Dziewczynka nie przestawała płakać. Mama biła ją mocno po głowie, aż nagle zapadła przerażająca cisza

Dziewczynka nie przestawała płakać. Mama biła ją mocno po głowie, aż nagle zapadła przerażająca cisza Źródło: .

Mama była wściekła i zirytowana przedłużającym się płaczem swojego dziecka. W końcu nerwy i złe emocje wzięły górę - dziecko zaczęło otrzymywać ciosy w głowę. Płacząca córka cichła z każdym kolejnym uderzeniem. Znane są drastyczne szczegóły zbrodni.

Mama nie wytrzymała - uspokajanie córki wcale nie działało, krzyczała więc coraz głośniej. Nie będąc w stanie zapanować nad nerwami, uderzała dziecko w głowę, raz za razem. Kiedy w domu w końcu nastała głucha cisza, a ciało 4-miesięcznej córki osunęło się na podłogę, do środka wszedł ojciec.

Mama pozbawiła życia bezbronną, 4-miesięczną dziewczynkę

25-letnia Monika P. i jej partner, Marian P. opiekowali się trójką dzieci: 4-miesięczną Laurą, 2-letnią dziewczynką i 6-letnim chłopcem z poprzedniego związku kobiety. Rodzina mieszkała w Bytomiu, miała założoną niebieską kartę. Miejscowa policja od 2 lat przyjeżdża tam na interwencje związane z nadużywaniem alkoholu. Sąsiedzi skarżą się na libacje i odgłosy przemocy domowej. Rodzina otrzymywała 3 tysiące zasiłku miesięcznie, rodzice mieli też chodzić na terapię leczenia z alkoholizmu - nie zjawili się na ani jednym spotkaniu.

9 stycznia 2018 roku o godzinie 9:00 rano w domu P. zjawił się asystent rodzinny z ośrodka. Matka dzieci była pod jego opieką, a także pod opieką psychologiczną. Asystent nie wiedział, że 12 godzin później w domu rozegra się tragedia. 34-letni Marian P. wezwał pogotowie około 21:00, ponieważ jego najmłodsza córka nie oddychała. Matka twierdziła uparcie, że Laura musiała się zadławić. Lekarze jednak odkryli, że dziecko ma kompletnie roztrzaskaną czaszkę.

Matka dostała za niski - według prokuratury - wyrok

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lekarze wezwali policję, ponieważ obydwoje rodziców byli pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze ustalili, że to mama jest odpowiedzialna za obrażenia na ciele dziecka, ponieważ ojciec był w tym czasie w sklepie - wyszedł po alkohol. Życie dziecka udało się podtrzymać jedynie przez 2 tygodnie. Dziewczynka po ciężkiej walce zmarła w szpitalu. Po wykonaniu sekcji zwłok prokuratura zmieniła kwalifikację czynu z ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na zabójstwo.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje legendarny wokalista. Zmarł po ciężkiej chorobie, opłakują go gwiazdy
2. Andrzej Duda przekazał tragiczną wiadomość. Nie żyje Bohater naszych czasów

Sąd Okręgowy w Katowicach zdecydował się skazać 25-letnią Monikę P. na 25 lat pozbawienia wolności. Jednak to nie wszystko - wraz z Marianem P. została też oskarżona o znęcanie się nad dwójką starszych dzieci, za co partner kobiety trafi do więzienia na 2 lata. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura chce wnioskować o apelację - dla matki żądała dożywocia, a dla ojca 3 lat więzienia.

Najlepsze newsy dnia:

  1. DRAMAT Tesco. Przez zakaz handlu może zniknąć z Polski
  2. W dniu ślubu teściowa szepnęła jej coś na ucho. Panna młoda prawie zemdlała. Nic dziwnego - to było straszne
  3. Żona nigdy miała nie poznać prawdy. Mężczyzna otworzył list od kochanki i zemdlał na oczach małżonki
  4. Rewolucyjny pomysł na paznokcie hybrydowe wywołuje zachwyt. Piorunujące psie motywy sprawiają, że pazurki są nieziemskie
  5. Niesamowite informacje dotyczące majątku po Zbigniewie Wodeckim. Żona podjęła decyzję

Źródło: TVN24

Następny artykuł