Widzom odebrało mowę! Oburzające wyznanie gwiazdy Mam Talent wbiło ich w fotele

Widzom odebrało mowę! Oburzające wyznanie gwiazdy Mam Talent wbiło ich w fotele Źródło: fot.youtube.com/tvn

Mam Talent znowu szokuje. Tym razem jedna z gwiazd produkcji telewizji TVN postanowiła zwierzyć się na temat swoich zaręczyn. Czy lubiana przed laty gwiazda utraci teraz wielką popularność i uwielbienie fanów?

Mam Talent w swojej historii wypromował wiele gwiazd polskiego show-biznesu. Niektórzy uczestnicy na lata zapisali się w historii programu dzięki swoim wzruszającym i niezwykłym występom. Jedną z nich jest omawiana dzisiaj gwiazda, która postanowiła w mediach opowiedzieć historię swoich zaręczyn. To co powiedziała może wytrącić z równowagi wielu fanów gwiazdy. Czy kobieta zdoła naprawić swój wizerunek?

Mam Talent. Była gwiazda programu szokuje

Osobą, o której mowa, jest Sabina Jeszka. Kobieta przed laty była ulubienicą widzów telewizji TVN, która ją wypromowała. To tam, w programie Mam Talent, mogła po raz pierwszy podzielić się z widzami w całej Polsce swoim niezwykłym talentem wokalnym. Sama Agnieszka Chylińska była w szoku, kiedy usłyszała dziewczynę po raz pierwszy - Narodziła się wielka gwiazda - powiedziała wzruszona wokalistka. Dzisiaj Sabina Jeszka stara się rozwijać swoją karierę wokalną. Piosenkarka występuje coraz częściej w telewizji, a także publikuje coraz to więcej piosenek. Z racji tego gościła ostatnio w Pytaniu na Śniadanie. W show TVP opowiadała m.in. o tym, że wychodzi za mąż. Okoliczności samych zaręczyn są jednak bardzo niesmaczne.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kontrowersyjne zaręczyny Jeszki

Kobieta postanowiła opowiedzieć o swoim szczęściu. Jak się jednak okazuje, było ono okupione życiem bezbronnego zwierzęcia. - To był bardzo barwny dzień, bo mieliśmy pójść na romantyczną kolację. Przez dwa tygodnie przed tym mój mąż zachowywał się bardzo dziwnie. Byliśmy wtedy pół roku razem i nie myślałam o zaręczynach. Jesteśmy w drodze, kot czarny przebiega nam drogę. Mąż go przejeżdża, ja zawał po prostu na maksa. Zatrzymuje nas policja. Przyjeżdżają motocykliści z flarami, bo my poznaliśmy się na motocyklach. Mój mąż aresztowany wraca z wielkim bukietem. W ogóle nie wiedziałam, co się dzieje - opowiadała rozemocjonowana kobieta. Na pytanie prowadzącego, czy kot nie był atrapą, Jeszka powiedziała: - Kot nie był zaaranżowany. Przepraszam tego kota bardzo, ale gdyby nie on, to bym pomyślała, że to jest ustawione. Ja mówię do męża: "Przejechałeś kota". "Ale przecież on był czarny, przynosił pecha. Trzeba było go przejechać" - odpowiedziała ze śmiechem piosenkarka. Czy zabicie bezbronnego zwierzęcia powinno być tak bagatelizowane i sprowadzane do żartu? Gwiazda stanowczo przekroczyła granice dobrego smaku, czego na pewno nie zapomną jej oburzeni fani.



  1. Znaki zodiaku, które są najbardziej zdystansowane i CHŁODNE
  2. Znaki zodiaku i ich największe problemy. Jak je naprawić?
  3. „Pani mąż nie żyje”. Widzowie Przyjaciółek nie mogą uwierzyć, dramat bohaterki
  4. Ewa Chodakowska zdruzgotana! Nie mogła przewidzieć przykrych konsekwencji
Następny artykuł