To co czasem robią ludzie, dosłownie nie mieści się w głowie. Cała Małopolska jest w szoku po tym, jak kierowca rozjechał tłum wychodzący z kościoła, ponieważ chciał „posprzątać chodnik z ludzi”.

Czasami ciężko stwierdzić co kieruje ludźmi, kiedy robią potworne rzeczy. Tym razem właśnie tak jest. Cała Małopolska jest w ciężkim szoku po tym, jak rozjechał tłum wychodzący z kościoła.

Ludzie wychodzili z uroczystości ślubnej, z kościoła w małopolskiej Rzezawie. To właśnie wtedy wjechał w nich kierowca fiata pandy. Mężczyzna potrącił pięć osób, dwie są w stanie ciężkim, jedna nie żyje.

Cała Małopolska nie może w to uwierzyć

Świadkowie zdarzenia usłyszeli od niego, że „chciał posprzątać chodnik z ludzi wychodzących z kościoła”. Szybko został zatrzymany przez mieszkańców miejscowości.

Sprawcą tragicznego wypadku jest 52-letni mieszkaniec Śląska. Chcąc wjechać w tłum, gwałtownie skręcił ze swojego pasa ruchu i wjechał na chodnik, taranując cztery osoby: trzech rowerzystów i jednego pieszego. Nie zatrzymał się i kilkadziesiąt metrów dalej potrącił kolejnego pieszego. Jeden z potrąconych mężczyzn zmarł jeszcze w karetce, w drodze do szpitala.

Nie przypominam sobie podobnie tragicznego zdarzenia na naszym terenie – zauważył Mariusz Czarny z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzezawie.

Kierowca był trzeźwy, ale mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających. Nie stawiał oporu po zatrzymaniu przez mieszkańców. To wtedy wstrząśnięci ludzie mieli usłyszeć od niego, dlaczego to zrobił.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Będzie NOWY minister w rządzie PiS! To polityk spoza partii Kaczyńskiego
  2. To ostatnia modlitwa Jana Pawła II przed śmiercią. Podyktował mu ją ojciec
  3. Nie żyje aktorka Elżbieta Słoboda

12 nazistów, którzy uniknęli kary - niektórzy żyją do dziś!


III wojna światowa: W tych miejscach na pewno ją przeżyjesz!

Źródło: natemat.pl

 

loading...

Zobacz również