Małgorzata Wassermann: Mam nadzieję, że Tusk nie stchórzy

Małgorzata Wassermann: Mam nadzieję, że Tusk nie stchórzy

Małgorzata Wassermann o przyjeździe Donalda Tuska do Polski w mediach mówi już od kilku tygodni. Ze względu na intensywną kampanię wyborczą, a startuje w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa, swoje zdanie na temat problemu z ustaleniem terminu przyjazdu byłego premiera do Polski wyraża głośno i często. Teraz znów skomentowała sytuację.

Małgorzata Wassermann ma powody do zmartwień. Media zamiast o plany wobec Krakowa, pytają prawniczkę o przesłuchanie Donalda Tuska. Chociaż kandydatka na prezydenta chciałaby opowiadać o pomysłach dla miasta, najważniejszym wydarzeniem jest teraz listopadowy przyjazd do Polski byłego premiera.

Małgorzata Wassermann o Donaldzie Tusku

Podczas wywiadu dla Radia Zet przewodnicząca komisji Amber Gold krótko odpowiedziała o kultowej dacie przesłuchania i komplikacjach z nią związanych. Już 5 listopada były premier przyjedzie do Warszawy by odpowiedzieć na pytania o jego udział w lekceważeniu sygnałów nieprawidłowo działającej spółki Marcina P. Prawniczka chce także zapytać o syna szefa Rady Europejskiej. Michał Tusk pracował w liniach lotniczych OLT Express, należących do spółki Amber Gold. Tego pytania już od jakiegoś czasu obawia się Roman Giertych. W programie Beaty Lubeckiej, Wassermann mówiła także o burzy wokół przyjazdu byłego premiera do Polski. - Jak wyznaczyłam inny termin, to spotkałam się z zarzutem, że robię to w ramach kampanii wyborczej. Mówili to ci sami ludzie, którzy teraz zarzucają mi, że stchórzyłam wybierając inny termin - powiedziała dziennikarce Radio Zet. Wassermann nie chciała, by przesłuchaniu towarzyszyła jej intensywna kampania wyborcza. Sugerowała, że niektórzy mogliby pomyśleć, że jest to jedna z jej broni w celu zjednania sobie wyborców. Prawniczka zamierza być jednak podczas przesłuchania profesjonalna i ma nadzieję, że premier pojawi się w Polsce we wskazanym terminie.

Wassermann o Tusku: mam nadzieję, że nie stchórzy

Prawniczka zwróciła uwagę, że to nie o polityczne ambicje chodzi, ale o pieniądze ludzi, którzy stracili je lokując w spółce Marcina P. Dotknęła także tego tematu, odnosząc się do własnej ambicji. Przyznała, że liczy na empatię Donalda Tuska, sugerując, że to nie o jej dobro idzie, ale o sprawiedliwość wobec pokrzywdzonych. Dalej Małgorzata Wassermann stwierdziła, że to nie będzie "polowanie" i nie "szuka złota". Kobieta nie rozumie, dlaczego media ją stawiają na pierwszym miejscu w rzekomym konflikcie z Tuskiem. - Nie traktuję tego jako zmierzenie się, moja rola w tej komisji jest służebna - powiedziała w radio. Przed ustaleniem terminu przesłuchania Wassermann i jej pracownicy sprawdzili kalendarz szefa Rady Europejskiej, by stwierdzić, że 5 listopada nie ma żadnych istotnych planów. - Mam nadzieję, że Donald Tusk nie stchórzy i zjawi się przed komisją - dodała po chwili.

Wassermann o Krakowie

Wassermann oddaje los Krakowa w ręce mieszkańców. Jej zdaniem, potrzebne są tam zmiany. Jedno z największych miast w Polsce, zdaniem prawniczki wymaga zmian logistycznych, na których przeprowadzenie ona jest gotowa. Polityk po wygranych wyborach samorządowych chce poprawić drogi i bezpieczeństwo na nich. Ważny dla Wassermann jest także punkt poprawy jakości szkół i przedszkoli. Kobieta chce, by miasto było i ładniejsze, i bezpieczniejsze. Małgorzata Wassermann bezpośrednio konkuruje z Jackiem Majchrowskim. Ten drugi wygrywa w sondażach, jednak różnica aktualnie jest niewielka i mieści się w granicy błędu statystycznego. Jacek Majchrowski doświadczenie ma, bo prezydentem Krakowa był od 2002 roku. Czy to jednak wystarczy? Zadziwiająca walka o fotel Krakowa polega na dwojakiej roli Wassermann w debacie publicznej. Jako przewodnicząca komisji Amber Gold może poszczycić się doświadczeniem na szczeblu ogólnopolskim. Jednak to kariera samorządowa jest tym, czego pragnie polityk. Jej rozwiązania muszą być jednak wyjątkowo użyteczne, ponieważ doświadczony Majchrowski i burza medialna wokół przyjazdu Tuska, mogą diametralnie wpłynąć na słupki sondaży. I wynik wyborów. Przesłuchanie Tuska 5 listopada będzie finalnym elementem pracy komisji Amber Gold.



  1. Donald Tusk pokonał Andrzeja Dudę! Ufamy mu bardziej
  2. Krakus na prezydenta Warszawy?! Internauci SZYDZĄ z kandydatury Trzaskowskiego [ZDJĘCIA]
  3. Wpadka kandydatki do wyborów! Uciekła, wszyscy stanęli jak wryci
Następny artykuł