Rozenek podjęła decyzję życia. Teraz obawia się o reakcje dzieci

Rozenek podjęła decyzję życia. Teraz obawia się o reakcje dzieci Źródło: screen youtube.com/JastrzabPost

Małgorzata Rozenek przez ostatnie miesiące pracowała nad projektem, który utrzymywała w tajemnicy. Teraz wyjawiła wszystkim na czym on polegał, jednak obawia się, jak przyjmą go jej dzieci.

Małgorzata Rozenek swoją karierę rozpoczęła jako "Perfekcyjna pani domu" jednak teraz jej działalność w show-biznesie znacząco wybiegła poza te ramy. Prezenterka dostała pod swoje skrzydła również inny program, ale oprócz tego zajmuje się pisaniem książek. Na swoim koncie ma już kilka tytułów, a teraz pochwaliła się wyjściem kolejnej pozycji sygnowanej jej nazwiskiem.

Małgorzata Rozenek podjęła jeden z najważniejszych tematów w swoim życiu

Mimo rozwoju technologii, medycyny i ogólnej świadomości społecznej in vitro w naszym kraju w wielu kręgach nadal pozostaje tematem tabu. Metoda ta ma zarówno swoich zwolenników, jak i zatwardziałych przeciwników, którzy uważają ją za niemoralną. Jednak umożliwiła ona rodzicielstwo niezliczonej ilości rodzin na całym świecie.

Małgorzata Rozenek nigdy nie ukrywała za bardzo, że jej synowie urodzili się właśnie dzięki in vitro i dlatego postanowiła swoją najnowszą książkę poświęcić temu tematowi. Dlatego też zebrała w niej rozmowy z osobami, które na własnej skórze przekonały się, na czym to polega, a także można znaleźć wypowiedź osoby duchownej.

 - Jestem szczęśliwą mamą dwóch wspaniałych synów. Nie byłoby ich ze mną, gdyby nie pomoc lekarzy. Gdyby nie in vitro. Dyskusja wokół tego tematu wciąż rodzi niezdrowe emocje, powiela krzywdzące stereotypy, służy jako narzędzie walki politycznej. Dzięki ginekologom, seksuologom, embriologom oraz księdzu dominikanowi przedstawię Wam całą prawdę o tej procedurze. Kilkakrotnie przeszłam procedury in vitro i tak jak tysiące kobiet mających problem z zajściem w ciążę, znam radość sukcesu i smutek porażki. Nie mogę dłużej milczeć. Czuję, że razem z innymi rodzicami mam obowiązek zabrać głos - wyznaje Rozenek.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jednocześnie celebrytka obawia się o to, jak jej dzieci zareagują na to wszystko w przyszłości. Obaj chłopcy wiedzą, że urodzili się dzięki in vitro, ale Rozenek obawia się, że jej synowie nie poprą jej postawy i angażowania się w obronę  tej metody zachodzenia w ciążę.

 - Mam nadzieję, że będą ze mnie dumni, gdy dorosną, że angażuję się w obronę in vitro. Gdyby nie ta metoda, nie miałabym dwóch cudownych synów. A nie wyobrażam sobie bez nich życia. Są dla mnie wszystkim - dodaje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lubiana aktorka z "M jak Miłość" straciła córkę. Młoda dziewczyna zmarła w męczarniach na raka
  2. MAKABRYCZNE morderstwo! Trójka maturzystów brutalnie zamordowała 22-latkę. Po wszystkim poszli na pizzę
  3. Śmieszne czy żałosne? Kaczyńska, która nigdy nie musiała pracować o strajku nauczycieli
  4. Prognoza pogody na święta może Was zaskoczyć. Nie mamy dobrych informacji
  5. Tadeusz Rydzyk pogrąża się w programie na żywo. Po tym jego "fani" oprzytomnieją?
  6. Jednym ciosem znokautowała mężczyznę na wizji. Szok w programie Kuby Wojewódzkiego

 

źródło: Pudelek

Następny artykuł