Małgorzata Rozenek nagle zalała się łzami. "Tracimy nadzieję"

Małgorzata Rozenek nagle zalała się łzami. "Tracimy nadzieję" Źródło: .

Małgorzata Rozenek postanowiła przyznać się, że ma wielki problem. Gwiazda zalała się łzami w trakcie wywiadu, co zaskoczyło wiele osób. Po chwili dodał również, że zaczyna tracić nadzieję na lepszą przyszłość.

Małgorzata Rozenek stwierdziła, że najwyższy czas przyznać się do poważnego problemu, który zajmuje jej myśli od dłuższego czasu. Doszło do tego podczas jednego z wywiadów. Celebrytka niespodziewanie nagle rozpłakała się, opowiadając o swoim wielkim kłopocie. Nikt nie spodziewał się takich emocji z jej strony. Gwiazda uchodzi za osobę opanowaną, jednak tym razem było inaczej.

Jedna z twarzy telewizji TVN postanowiła opowiedzieć o swoich problemach w szczerym wywiadzie. To właśnie tam mogła wypowiedzieć się na temat swoich poglądów w sprawie in vitro, która jest dla niej bardzo ważna, a także o macierzyństwie. To właśnie te dwa tematy najbardziej wpłynęły na jej emocje, o czym dowiedzieli się fani.

Małgorzata Rozenek rozpłakała się w trakcie wywiadu

- Staramy się już trzeci rok i - jak widać - bezskutecznie. Dwie próby zapłodnienia in-vitro były udane, ale straciłam te ciąże. Powoli tracimy nadzieję. Jeszcze się nie poddajemy, ale trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny. Bo zajść w ciążę to jedno, ale potem trzeba mieć jeszcze siłę, by dziecko wychować. Mój mąż ma 47 lat, ja 41, wiemy, że czasu nie oszukamy - powiedziała Małgorzata Rozenek w wywiadzie dla Newsweeka.

Gwiazda rozmawiała z Renatą Kim i wielokrotnie dawała upust emocjom. Podkreślała, że jest jej bardzo przykro, że politycy nie przykładają dużej wagi do in vitro, bo jest to ważny problem kobiet na całym świecie, a każda z nich powinna liczyć na pomoc finansową w momencie, gdy ma problemy z zajściem w ciążę. 

Małgorzata Rozenek o politykach

- Dużo osób myśli, że staram się ze względu na Radzia, bo on nie ma swojego dziecka, a gdyby miał, byłby szczęśliwy. To zupełnie nie tak, Radosław traktuje moich synów jak własne dzieci. Nie mamy poczucia, że ominęło nas rodzicielstwo, jeżeli teraz nam się nie uda, to trudno. Ale wyobrażam sobie, co muszą czuć pary, które w ogóle nie mogą mieć dzieci - dodała gwiazda.

Dzisiaj grzeje: 1. Znana jest już tożsamość kobiety, która uczestniczyła w wypadku Woźniaka-Staraka. To nie była jego żona
2. Miliony Polaków będą kupować w Lidlu jeszcze taniej, wszystko dzięki prostemu rozwiązaniu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Dowiedzieliśmy się już, że kolejna próba zajścia w ciążę nie powiodła się, lecz celebrytka z pewnością nie zamierza rezygnować ze swojego marzenia i niewykluczone, że w końcu uda jej się zostać mamą po raz trzeci. Zdaniem internautów zasługuje ona na to po wielu próbach, które kończyły się niepowodzeniem i wielkim smutkiem całej rodziny.

  1. Koleżanka Agnieszki Woźniak-Starak przerywa milczenie. Jej słowa łamią serca
  2. Kim jest Julia Woźniak-Starak? Media podejrzewają, że to ona towarzyszyła bratu na jeziorze Kisajno
  3. W Łodzi urodziły się trojaczki. Gdy lekarz na nie spojrzał miał do powiedzenia tylko jedno
  4. Właściwości jeziora, w którym zaginął Woźniak-Starak nie ułatwiają poszukiwań. To nie napawa optymizmem
  5. Krzysztof Jackowski nie zamierza milczeć nt. samobójstwa Kosteckiego. Zadziwiająca teoria jasnowidza

Źródło: Pomponik

Następny artykuł