Małgorzata Rozenek skrytykowała Annę Lewandowską. O co poszło?

Małgorzata Rozenek skrytykowała Annę Lewandowską. O co poszło? Źródło: TRICOLORS East News

Małgorzata Rozenek, która przed kilkoma tygodniami została mamą małego Henryka i świetnie odnajduje się w nowej roli. Gwiazda ma już dwóch synów z poprzedniego małżeństwa. Ostatnio celebrytka postanowiła zabrać głos w sprawie rodzicielstwa. Nie zabrakło przytyku pod adresem Anny Lewandowskiej.

Ostatnie miesiące przyniosły prawdziwy baby boom w polskim show-biznesie. Przed kilkoma tygodniami na świecie pojawiły się maluchy Anny Lewandowskiej i Małgorzaty Rozenek. Na swoje pociechy wciąż czekają Barbara Kurdej-Szatan i Dominika Figurska. Nie brakuje także głośnych doniesień medialnych i planów na ciążę. Według niebywałych doniesień brytyjskiej prasy w stanie błogosławionym jest nawet żona księcia Harrego, Megan Markle. Czas ciąży i pierwsze chwile po narodzeniu dziecka obfitują w liczne doświadczenia. Wiele sławnych mam decyduje się na dzielenie się nimi w swoich mediach społecznościowych. Okazuje się, że czasem pozornie zwykłe publikacje mogą mieć drugie dno.

Małgorzata Rozenek skrytykowała Annę Lewandowską

Celebrytki, które niedawno zostały mamami, chętnie udzielają swoim fankom porad dotyczących zakupu wyprawki dla dziecka. Niemal na każdym profilu można odnaleźć reklamy środków do pielęgnacji niemowląt, środków higienicznych, ubranek, a nawet mebli dedykowanych dla dzieci. W poradach dotyczących wystroju wnętrz przoduje Małgorzata Rozenek, która krok po kroku relacjonowała na Instagramie proces tworzenia sypialni dla małego Henryka. Jej wyczucie stylu i elegancka eklektyka wzbudzały zachwyt całych rzeszy internautów. Syn gwiazdy i Radosława Majdana żyje jak w bajce.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ostatnio na profilu Małgorzaty Rozenek pojawiło się zdjęcie nietypowego łóżeczka dla niemowlęcia. Posłanie synka Majdanów przypomina wiklinowy wózek. Celebrytka pochwaliła praktyczność tego rozwiązania. Wbudowane kółka pozwalają na swobodne przemieszczanie mebla po całym domu, co z pewnością ułatwia opiekę nad małym dzieckiem. Ponadto delikatny stukot poruszającego się przedmiotu wspaniale uspokaja płaczącego noworodka.

- Moim zdaniem to dużo praktyczniejszy zakup niż kosz mojżeszowy, z którego dużo szybciej się wyrasta i który ma dużo mniej zastosowań, a do tego to śliczny element wystroju wnętrza, a dla rodziców ze słabą pamięcią, wystarczy spojrzeć na kosz i znowu się wie, jak Wasze dziecko ma na imię - napisała Małgorzata Rozenek pod fotografią.

Dzisiaj grzeje: 1. Ogromna katastrofa, na miejscu 11 zastępów straży i 10 karetek. Trwa dramatyczna akcja służb

2. Zginął ratując drugiego człowieka. Wielka tragedia podczas spływu kajakowego

Kosz mojżeszowy to wiklinowa balia wyściełana materacykiem, do której wkłada się niemowlaka. Mebel nie ma nóg, kładzie się go bezpośrednio na ziemi. Kosz pięknie wygląda na zdjęciach, przez co zainteresowały się nim całe rzesze celebrytek. Według Małgorzaty Rozenek modny gadżet jest niepraktyczny, mało mobilny i ze względu na swoją wysokość zdecydowanie utrudnia pielęgnację dziecka i obciąża kręgosłup matki. Jej komentarz jest bardzo merytoryczny, ale wydaje się być docinką skierowaną w stronę trenerki, Anny Lewandowskiej, która jest wielką fanką tego rozwiązania. Na profilu żony Roberta Lewandowskiego niejednokrotnie pojawiały się zdjęcia małej Laury leżącej w koszu mojżeszowym utrzymanym w naturalnych kolorach. Myślicie, że Anna Lewandowska poczuje się urażona?

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dziadek wykładał ogród starymi gazetami. Powód może zadziwić, efekty powalają
  2. Kamil Stoch usłyszał fatalną wiadomość. Doniesienia się potwierdziły, bardzo zła wiadomość dla naszych skoczków
  3. Niebywałe doniesienia brytyjskiej prasy. Meghan Markle ma być w 3. miesiącu ciąży, Harry'emu została tylko modlitwa
  4. Trąba powietrzna zdewastowała niemal całą gminę. Widok zniszczeń zasmuca
  5. Przemek Kossakowski zdradził prawdę o córce Martyny. Kto by pomyślał, nie ma lekko
  6. Elżbieta Słoboda odrzuciła pomoc lekarzy. Aktorka zmarła z dala od domu, Polacy dowiedzieli się dopiero miesiąc później

Źródło: Pomponik

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News