Zdymisjonowana minister walczy o życie. Śmiertelna diagnoza spadła jak grom z nieba

Zdymisjonowana minister walczy o życie. Śmiertelna diagnoza spadła jak grom z nieba Źródło: fot: Wikipedia

Pełna ambicji, z wielkimi planami na karierę zawodową. We wszystkim przeszkodziła jej jednak choroba. Małgorzata Omilanowska, była minister kultury, w ostatniej rozmowie z gazeta.pl wyjawiła, jak zareagowała na niespodziewaną diagnozę.

Od stycznia 2012 roku Omilanowska była podsekretarzem stanu w ministerstwie kultury, dwa lata później została ministrem. Szybko musiała się jednak pożegnać z nowym stanowiskiem - została poddana dymisji w listopadzie 2015 roku. Początkowo nie zwolniła tempa: pracowała nad wielką wystawą w Berlinie z okazji polskiej prezydencji w Unii. Szybko jednak zrezygnowała z pracoholizmu i ciągle pełnego kalendarza z powodu tragicznej diagnozy.

Małgorzata Omilanowska ma raka żołądka

Rak żołądka to jeden z najtrudniejszych do wykrycia nowotworów. Długo nie daje żadnych objawów, a gdy już może zostać zauważony, szybko pojawiają się przerzuty. -Pewnego ranka obudziłam się z przekonaniem, że coś mi jest. Jednak na tomografii żadnego raka nie było widać, był na tyle mały. Okazało się, że jest to typ rozlany, niezwykle niebezpieczny. Wie pani, jak go wykryli? Zmiany rakowej nie było widać, ale wywołały one stan zapalny i z niego pobrano wycinki do badań. Komórki nowotworowe były tylko w jednym. Miałam szczęście, że gastrolog i histopatolog byli tak precyzyjni w badaniu - relacjonuje swoją historię była minister. Walka o życie Omilanowskiej trwa. Przeszła niezwykle istotną, ale i niebezpieczną operację - lekarze musieli wyciąć jej cały żołądek. Na szczęście po przebadaniu tkanek okazało się, że nie ma potrzeby poddawania minister chemioterapii ani naświetleniom. Skutkami walki z chorobą był między innymi spadek wagi o około 30 kilo. Minister czuje się coraz lepiej, jednak o ile ciało zregenerowało się dość szybko, o tyle umysłowo potrzeba do tego jeszcze trochę czasu. -Mózg potrzebuje znacznie więcej czasu, żeby wrócić do pełnej sprawności. Myślę, że mój wrócił dopiero po 8-9 miesiącach od operacji - relacjonuje Małgorzata Omilanowska. Na sam koniec wywiadu dodaje, że bardzo pragnie pomagać innym osobom, które zmagają się z rakiem. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Dramat przed Mundialem. Czołowy polski piłkarz w szpitalu
  2. Wszystko było kłamstwem? Kuba Wojewódzki pod gradem krytyki
  3. Szokujące doniesienia! Znamy prawdziwe przyczyny śmierci Roberta Brylewskiego
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News