Kożuchowska zdradziła. To jej największy sekret, chodzi o męża

Kożuchowska zdradziła. To jej największy sekret, chodzi o męża Źródło: screen youtube.com/VOD TVP

Małgorzata Kożuchowska znana jest z bardzo ostrożnych wypowiedzi i raczej dyskretnych wywiadów. Z okazji zbliżającej się rocznicy jej małżeństwa aktorka zdradziła jeden ze swoich największych sekretów dotyczących jej męża.

Aktorka przez wiele lat występowała w jednym z najpopularniejszych seriali "M jak miłość" na antenie TVP2. Dzięki tej roli zyskała ogromną popularność oraz rzeszę oddanych fanów. Po odejściu z serialu jej kariera nadal się rozwija, a sama aktorka nie może narzekać na brak pracy czy zainteresowania jej osobą. Media za każdym razem, gdy się pojawia, starają się uzyskać od niej odpowiedź choćby na jedno pytanie. Jednak teraz Kożuchowska uraczyła nas prawdziwą bombą.

Małgorzata Kożuchowska zdradziła swój sekret

Nie da się ukryć, że aktorka wiedzie bardzo udane życie. Ma u swojego boku kochającego męża, cały czas otrzymuje propozycje kolejnych ról oraz jest szczęśliwą matką. Taki scenariusz jest marzeniem nie jednej Polki. W jednym z ostatnich wywiadów aktorka zdradziła tajemnice pierwszego spotkania ze swoim mężem oraz jego sposobami na podryw. Jej historia brzmi jak scenariusz jakiegoś romantycznego filmu o wielkiej miłości. Na pewno nie jedna kobieta jej tego zazdrości. Jak się okazało na samym początku znajomości Małgorzaty Kożuchowskiej i Bartka Wróblewskiego, aktorka walczyła o miłość innego mężczyzny. Leciała wtedy do Rzymu oby odzyskać swojego dawnego ukochanego. Gdy już wracała samolotem do Polski, natknęła się na przystojnego dziennikarza, który zakochał się w niej praktycznie od pierwszego wejrzenia. Bartek Wróblewski był bardzo zdeterminowany, aby zwrócić na siebie uwagę Kożuchowskiej. Udało mu się ją odnaleźć w Teatrze Dramatycznym. Wtedy właśnie zaczął regularnie przynosić jej kwiaty, które zostawiał na portierni. Aktorka była bardzo ciekawa, kto przynosi jej te upominki i dlatego pewnego dnia zaczaiła się na schodach, aby zobaczyć swojego adoratora. W końcu w tłumie ludzi zauważyła Wróblewskiego trzymającego kwiaty. Tak właśnie rozpoczęła się ich wielka miłość, która trwa nadal. - Powiedziałam na portierni, że jak przyjdzie ten ktoś z kwiatami, to chcę o tym wiedzieć. Stoję na schodach, patrzę na tych wchodzących facetów i czekam. W pewnym momencie widzę, że idzie jakiś młody chłopak, ale spodobał mi się, miał w sobie coś zawadiackiego - mówiła aktorka. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Mieczysław Hryniewicz padł ofiarą oszustów. Okradli go, nie ma z czego żyć
  2. Wielka gwiazda seriali TVP ujawnia. „Po tym będę skończona w tym kraju”
  3. Zniszczą Andrzejowi Morozowskiemu życie. Ujawnił, kim był jego ojciec
źródło: jastrzabpost.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News