Małgorzata Kożuchowska zupełnie odmieniła swoją karierę po tym, jak siedem lat temu podjęła decyzję o odejściu z serialu M jak Miłość. Mimo tego, że od tamtej pory jej kariera rozkwitła, za kobietą wciąż ciągną się brudy z przeszłości. Jej niechlubną rolę wypomniał jej ostatnio kolega z branży, z którym przez wiele lat grała na ekranie. A wydawało się, że żyją w przyjaźni.

Małgorzata Kożuchowska była obecna w serialu M jak Miłość praktycznie od początku jego istnienia. Nic więc dziwnego, że gdy poinformowała scenarzystów o tym, że chce odejść, ci nie byli zbyt szczęśliwi. Ilona Łepkowska była na aktorkę zła do tego stopnia, że postanowiła utrzeć jej nosa w bardzo nieprzyjemny sposób – pożegnanie jej postaci poprzez śmieszną śmierć w kartonach, która od lat ciągnie się za aktorką.

Kacper Kuszewski nie chciał skończyć jak Małgorzata Kożuchowska

Kacper Kuszewski postanowił odejść z serialu po 18 latach współpracy. Pożegnalny odcinek Marka został wyemitowany wczoraj, we wtorek 13 listopada. Aktor odniósł się do swojej decyzji, przywołując wydarzenie, o którym jego koleżanka po fachu wolałaby zapomnieć raz na zawsze. Ponoć to on podsunął scenarzystom pomysł na to, jak ma skończyć jego postać. Dla przypomnienia – Marek nie umiera, a wyjeżdża jedynie do swojej żony Ewy do Dublina.

– Dzięki temu można było tak poprowadzić wątek Marka w scenariuszu, by wszystko miało sens. Nie chciałem nagle zapaść na jakąś nieuleczalną chorobę albo skończyć w wypadku w kartonach – wyznał aktor.

Jak widać z śmierci w kartonach śmieją się nie tylko internauci, ale i inni aktorzy z planu serialu, ale nie tylko. Przypomnijmy, że śmierć Hanki Mostowiak była obśmiewana w mediach w całym kraju. Sama Małgorzata Kożuchowska jest wyraźnie zażenowana tamtym nagraniem. Przyznała nawet, że cieszy ją fakt, iż na nagrobku Hanki Mostowiak nie ma jej zdjęcia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Czterej pancerni i pies": Gdzie zniknęła Pola Raksa? Nieznany los gwiazdy

Marek Mostowiak znika, a jego odtwórca będzie odkrywał nowe horyzonty

Kacper Kuszewski dzięki serialowi M jak Miłość zyskał nie tylko sławę, ale i pieniądze, do czego sam otwarcie się przyznaje. Postanowił pożegnać się z produkcją TVP w momencie, w którym ludzie zaczęli mylić fikcję z rzeczywistością. Miał dość tego, że została mu przylepiona łatka Marka z M jak Miłość.

– Gdy ludzie na ulicy zaczęli do mnie mówić „panie Marku”, to zapaliła się w głowie czerwona lampka. Powiedziałem sobie, że nadszedł czas, by Marek Mostowiak zniknął z ekranu. Serial to część mojej działalności artystycznej. Poza tym występuję w teatrze, w kabarecie i jeżdżę z recitalami – wyznał w jednym z wywiadów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Chylińska marnieje na naszych oczach. Powód jej mizernego stanu odbiera mowę
  2. Horror nastolatki wstrząsnął całą Polską. Tak brutalnego i bestialskiego gwałtu nie widział świat
  3. Próbowali to wyciszyć! Ujawniono wstrząsające kulisy wypadku limuzyny prezesa TVP
  4. Karol nigdy jej tego nie wybaczył. Księżna Diana publicznie go upokorzyła i zdeptała ego
  5. Znaki zodiaku i ich zwierzęta. Jaki pupil pasuje do ciebie?

Milionerzy: Szokujące kulisy programu. Widzowie nie mieli o tym pojęcia

Zobacz również