Trudny temat poruszony w DDTVN. Polacy dopuszczają do śmierci setek dzieci

Trudny temat poruszony w DDTVN. Polacy dopuszczają do śmierci setek dzieci

DDTVN zaprosiło do studia gości, którzy przedstawili bezsprzecznie szokujące dane - Polacy doprowadzają rocznie do śmierci setek dzieci. Skąd te liczby? Ostatnie lato pokazało, jak tragicznie może się zakończyć nieumiejętne spędzanie czasu nad wodą. Liczby są przerażające: od początku lata życie w wodzie straciło 208 osób.

DDTVN postanowiło omówić minione wakacje. Redakcja poświęciła uwagę spędzaniu czasu nad wodą, gdzie często dochodzi do dramatycznych wypadków. Ostatnie lato i historia dzieci, które straciły życie na plaży w Darłówku, udowadniają, że rodzice wciąż nie przykładają odpowiedniej uwagi dzieciom, które znajdują się blisko wody.

Ratownicy w studio DDTVN mówili o rodzicach nad wodą. Jakie błędy popełniamy najczęściej?

Eksperci zaproszeni do DDTVN jasno zaznaczają: to nie ratownik jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo dziecka, a rodzice. Kilka sekund wystarczy, aby dziecko - zachłyśnięte wodą - znalazło się na dnie zbiornika i zmarło. Wyjeżdżając na urlop, często myślimy o własnej wygodzie i odpoczynku, zapominając, że jesteśmy odpowiedzialni także za innych - w tym za dzieci. Nieodpowiedzialni rodzice - zdaniem zaproszonych do studio ratowników - to plaga. Innym problemem jest brak wiedzy na temat wody. Eksperci zaproszeni do TVN jasno przyznają - woda to żywioł! Statystyki wskazują ogrom sytuacji, w którym zostaje zagrożone życie nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Umiejętność pływania, która dodaje nam odwagi nad wodą, może szybko stać się bezużyteczna w konfrontacji z morzem. Wystarczy chwilowa nieuwaga, żeby porwało nas w głębinę. Stamtąd już nie ma ratunku. DDTVN opublikował istotną informację na temat kondycji polskiego ratownictwa. Utonięcia najczęściej są wynikiem nieuwagi lub brakiem wiedzy starszych. Kolejnym problemem jest alkohol, który nierzadko towarzyszy Polakom podczas urlopu. Alkohol i woda to kombinacja, która w większości przypadków kończy się z tragicznie. Ratownicy zaproszeni do studio DDTVN zauważają: musimy zacząć zwracać uwagę na warunki, zachować zdrowy rozsądek, a dziecko - zawsze musi być pod opieką trzeźwego dorosłego. Ostatnie lato zebrało prawdziwe żniwo. Pozostaje mieć nadzieję, że rozmowa z dziennikarzami programu śniadaniowego, uświadomi wielu ludziom, jak zareagować podczas wypoczynku nad wodą.



  1. Skandal na pogrzebie dzieci z Darłowa! Media to przemilczały
  2. Tragedia w Darłówku. Świadkowie wprowadzają w błąd?
  3. Wylali wiadro pomyj na gwiazdę TVN. Nie wytrzymała presji
Następny artykuł