Do makabrycznego morderstwa doszło w Niemczech. W biały dzień, na środku ulicy imigrant spalił żywcem kobietę, matkę dwójki kilkuletnich dzieci. 

Do makabrycznego morderstwa doszło w niemieckim Kronshagen (niedaleko Kilonii). Jak relacjonują świadkowe zdarzenia, czarnoskóry imigrant niosący biały kanister z benzyną podbiegł do jednej z kobiet idących ulicą, oblał ją łatwopalną substancją i podpalił, po czym zbiegł.

Kobieta próbując się ugasić najpierw biegała po ulicy i krzyczała o pomoc. Wreszcie powalono ją na ziemię i zaczęto gasić wszystkim co było pod ręką – kurtkami i inną odzieżą.

Gdy w końcu udało im się ją ugasić, podpalacz zjawił się ponownie i podpalił ją drugi raz. Tym razem użyto samochodowej gaśnicy. Kobieta w wyniku obrażeń zmarła niedługo po przybyciu pogotowia ratunkowego. Jej ciało było tak mocno spalone, że ratownicy mieli problem z identyfikacją płci.

Morderca kobiety, która osierociła dwójkę kilkuletnich dzieci – 41-letni imigrant z Afryki, został zatrzymany przez policję. Aktualnie jest badany psychiatrycznie.

Policja tradycyjnie odmawia podawania szczegółów dot. choćby motywów, jednak jak udało się nieoficjalnie ustalić mediom – kobieta miała być w związku ze swoim mordercą, który posunął się do makabrycznego czynu po tym gdy ich związek się zakończył.

bh

...

Zobacz również