Majka Jeżowska zdecydowała się po latach wyjawić fanom jeden ze swych najbardziej wstrząsających sekretów. Piosenkarka ujawniła, że była ofiarą przemocy domowej, co odbiło się na jej zdrowiu w naprawdę tragiczny sposób.

Repertuar Jeżowskiej znany jest już trzem pokoleniom Polaków. Wokalistka wydaje się bardzo spokojną, wyważoną osobą, dlatego też nikt nie spodziewał się, że skrywa tak dramatyczną tajemnicę.

Majka Jeżowska przeżyła dramat

– Gdy mój syn Wojtuś miał roczek, dostałam propozycję śpiewania dla Polonii za oceanem. Taki wypad na dwa miesiące. Tuż przed wyjazdem zostałam pobita przez męża. Był znanym kompozytorem, 12 lat ode mnie starszym – wyjawiła Jeżowska w rozmowie z magazynem „Viva!”.

– Był brutalem, ale nie chciałam tego przyjąć do wiadomości. Miałam 20 lat i byłam zakochana. Aż pewnej nocy wylądowałam w szpitalu z wylewem do strun głosowych od uderzenia w krtań – dodała także uwielbiana przez Polaków wokalistka.

Jak skończyła się ta historia?

Ostatecznie artystka znalazła jednak w sobie odwagę, aby odejść od męża i zakończyć toksyczny związek. Traumatyczne wspomnienia zostały z nią już jednak na zawsze.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Antysemicki atak Bożeny Dykiel! Ona naprawdę to zrobiła
  2. Dzień Mężczyzny 2018: Najzabawniejsze życzenia

Czy prawo odpowiednio chroni ofiary przemocy domowej?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Uwierzysz, że one mają tyle samo lat?! Gwiazdy w tym samym wieku


12 najbardziej szokujących rozwodów gwiazd [ZOBACZ!]

Zobacz również