Maja i Pola, prawda o rodzicach
Pomorska Policja
Weronika Wasiak - 25 Maja 2020

Sąsiedzi ujawnili prawdę o rodzicach krzywdzonych bliźniaczek. Zdumiewające słowa

Maja i Pola przeszły przez istne piekło, które niestety, zgotowały im najbliższe osoby. Nikt nie mógł przewidzieć, że dojdzie do takiej tragedii. Trwa śledztwo, a w międzyczasie głos zabrali sąsiedzi, którzy postanowili ujawnić całą prawdę o rodzicach dziewczynek. Aż trudno uwierzyć w ich słowa, to zdumiewające.

Maja i Pola to bliźniaczki spod Lęborka. W miniony piątek obie trafiły pod opiekę lekarzy po tym, jak pomoc wezwał ich krewny. Dziewczynki z ciężkimi obrażeniami trafili do szpitala, a specjaliści wciąż toczą walkę o życie Mai. Policja natychmiast wszczęła śledztwo. Zatrzymano rodziców bliźniaczek. W poniedziałek do mediów dotarły porażające wyznania sąsiadów.

Alimenty dla dzieckaMarta co miesiąc dostaje alimenty. Tytuły przelewów nie mieszczą się w głowieCzytaj dalej

Maja i Pola zostały skrzywdzone przez najbliższe osoby. Sąsiedzi ujawnili prawdę o rodzicach

Przypominamy, że w miniony piątek do szpitala w Gdańsku trafiły 5-letnie bliźniaczki. Pogotowie wezwał ich krewny. Gdy służby przybyły na miejsce, zastały zakrwawioną Maję oraz pobitą Polę z powyrywanymi włosami. W szpitalu w Gdańsku rozpoczęła się walka o życie Mai. W międzyczasie policja zatrzymała 23-letnią matkę dziewczynek oraz jej 27-letniego konkubenta jako jedynych podejrzanych o horror dziewczynek. Więcej o tym możecie przeczytać tutaj.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mandaryna wyznała prawdę o Michale WiśniewskimMandaryna dopiero po latach przerwała milczenie. Wyznała prawdę o Michale WiśniewskimCzytaj dalej

Jak informuje Polsat News, Klaudia K. i Daniel P. usłyszeli zarzuty znęcania się nad dziećmi, a 27-latek również zarzut usiłowania zabójstwa, bowiem to on miał być czynnym sprawcą przemocy. Oboje nie przyznają się do winy, a także odmówili składania wyjaśnień. W tym czasie trwa śledztwo, mające pomóc ustalić, co tak naprawdę wydarzyło się w ich domu. Okazuje się, że bliźniaczki mogły być maltretowane od około 9 miesięcy, co potwierdzać mają zeznania ich dziadka. Jak informuje Polsat News, mężczyzna przyznał ponoć, że już wcześniej zawiadamiana była opieka społeczna, ale sprawa miała zostać "zamrożona" z uwagi na epidemię.

Dzisiaj grzeje:

1. Pękła bolesna bariera ofiar koronawirusa w Polsce. Wyjątkowo smutne dane przekazało MZ

2. Koronawirus w polskim przedszkolu. Dzieci trafiły na kwarantannę, placówkę zamknięto

Najbardziej zaskakujące jednak okazują się wyznania sąsiadów Klaudii K. i Daniela P. Twierdzą oni, że w ich domu nigdy nie dochodziło do awantur, a także podtrzymują, że para wydawała się spokojną i dobrze opiekującą się dziećmi.

- Raczej spokojna rodzina, żadnego alkoholu - mówiła dla Polsat News jedna z sąsiadek.

- Gdybym coś słyszała, to na pewno bym zgłosiła, ale nic nie było słychać, nic - zaręcza kolejna.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wczesne objawy raka piersi. Ich rozpoznanie może uratować życie
  2. Nie żyje trzykrotny mistrz olimpijski. Legenda przegrała z długą i ciężką chorobą
  3. Piorunujące informacje o popularnej aplikacji. Treść rozmów nie jest bezpieczna, obce osoby łatwo mogą je odczytać
  4. Emeryci stracą tysiące złotych. Eksperci przekazali ponure dane, wszystko przez tarczę antykryzysową 4.0
  5. Wywrotka przerwała linię energetyczną, doszło do eksplozji. Odłamki trafiły w autobus, okropne informacje z polskiego miasta
  6. Czy można jeść truskawki, poziomki lub agrest prosto z krzaka? Porażająca historia Dominiki obrazuje co może się stać

Syn nagle upadł na ziemięSyn wrócił z podwórka. Chwilę potem upadł, w szpitalu porażająca prawda wyszła na jaw, fatalne skutkiCzytaj dalej

Źródło: Polsat News

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News