Magda Gessler przez swój charakter i bezpośredniość ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Jednak niektórzy z tych drugich przekraczają nie tylko granice dobrego smaku, ale też prywatności gwiazdy TVN. Jedną z takich osób jest były uczestnik „Kuchennych Rewolucji”.

Magda Gessler wkracza na ścieżkę sądową przeciwko Mirosławowi Bemowi. Restauratorka żąda od niego przeprosin i 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia za bezprawne wykorzystanie jej wizerunku do promocji knajpy.

Magda Gessler wściekła na byłego uczestnika „Kuchennych Rewolucji”

Mirosław Bem to przedsiębiorca, który m.in. jako pierwszy otworzył w Trójmieście sklep wchodzący w skład światowego potentata na rynku odzieżowym. Od jakiegoś czasu jego oczkiem w głowie jest restauracja Łebska Chata, której poświęca większość swojego czasu. Restaurator zaprosił nawet do swojej knajpy „Kuchenne Rewolucje„.

Magda Gessler nie mogła spodziewać się, że od wizyty w tej restauracji zaczną się jej problemy. Już po programie, restaurator korzystał z baneru, na którym widniało zdjęcie gwiazdy TVN z dopiskiem „Gorąco polecam!!! Magda Gessler”. Problem w tym, że prezenterka nigdy nie wyraziła zgody do wykorzystania jej wizerunku na potrzeby reklamowania tego lokalu.

Gdyby tego było mało, Bem twierdził, że na banerze tak naprawdę nie było zdjęcia Magdy Gessler, a sama nazwa restauracji. Podtrzymuje swoje zdanie pomimo tego, że świadkowie dysponują fotografiami, które od razu obalają jego słowa. Co więcej, właściciel Łebskiej Chaty rozprowadzał również ulotki, na których również można było zobaczyć uśmiechniętą Magdę Gessler.

Od przyjaźni od nienawiści

Początkowo restauratorka polubiła Mirosława Bema i pomagała mu również po zakończeniu „Kuchennych Rewolucji”. Wierzyła, że będzie on uczciwy wobec klientów i utrzyma wysoki poziom swojej knajpy. Gessler wręczyła mu nawet „Poziomkę”, czyli wyróżnienie przyznawane przez nią najlepszym restauracjom i hotelom. Od tego momentu wszystko się zmieniło.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ta zjawiskowa dziewczyna jest córką znanej polskiej aktorki. Której? Nie zgadniesz!

– Mój fanpage jest cudownym papierkiem lakmusowym dla wiarygodności restauracji po „Kuchennych rewolucjach”. Kiedy dzieje się źle, ludzie wysyłają do mnie komentarze, wiadomości. Niestety dostałam o tym miejscu bardzo niepochlebne recenzje. Informowałam o wszystkim właściciela, ale na marne – przyznała gwiazda TVN reporterowi naTemat.pl.

Restauratorka wezwała Bema do zdjęcia baneru, ponieważ nigdy nie udzieliła mu zgody na jakąkolwiek promocje knajpy uwzględniającą jej wizerunek. Jednak jej prośby od kilku lat pozostawały bez odpowiedzi.

– Przez 3-4 lata moje prośby odbijały się jak bumerang. Działania mojego adwokata absolutnie nie pomogły. No może teraz pan Mirosław zdjął baner, ale przez bardzo długi czas on wisiał. Inni mieli do mnie pretensje o to, że jestem niewiarygodna, bo promuje miejsce, które oszukuje klientów – zdradza Magda Gessler w rozmowie z naTemat.pl.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy sprawa zostanie rozwiązana w sądzie. Mirosław Bem został przesłuchany 25 czerwca, ale sąd w Słupsku nie podał jeszcze terminu przesłuchania restauratorki.

ZOBACZ TAKŻE

  1. TVP ocenzurowało transmisję na żywo! Winny „Kler” 
  2. Dramat Barbary Kurdej-Szatan. Widzowie nie chcieli jej w M jak Miłość 
  3. Michał Szpak poniżył kolegę przed kamerami. Co za porównanie 

Na wieść o śmierci Kory Gienek Loska zaczął się ruszać. Gwiazdy, które zapadły w śpiączkę

Zobacz również