Mała Magda wyszła na spacer z psem. Nadepnęła na przewód elektryczny, tragedia na oczach matki

Mała Magda wyszła na spacer z psem. Nadepnęła na przewód elektryczny, tragedia na oczach matki Źródło: unsplash.com/Aurélien - Wild Spot

Magda wybrała się pospacerować z mamą i psem. Ich wieczorną wędrówkę przerwały iskry rozjaśniające mrok w momencie, gdy nadepnęła na przewód elektryczny. Mama stała się świadkiem rodzinnej tragedii.

Magda wraz z mamą uwielbiała wieczorne spacery wśród pól, przy okazji bawiąc się ze swoim energicznym pupilem. Niestety już wspólnie nie podejmą się żadnej aktywności - dziewczynka biegając za czworonogiem nadepnęła na kabel. Mama widziała śmierć swojej małej córeczki.

Magda jak co dzień wybrała się na spacer wśród pól. Był to jej ostatni spacer w życiu

W poniedziałek 31 lipca, jak zwykle w okolicach godziny 21, Magda udała się na spacer z 33-letnią mamą i psem. Rozmawiały, podziwiały widoki i śmiały się z wyczynów psa. W pewnym momencie zwierzę ruszyło jak szalone w pole pszenicy, a 12-letnia Magda postanowiła pobiec za nim. Po krótkim biegu mrok rozjaśniły iskry.

Mama natychmiast pobiegła w stronę córki i zobaczyła, jak Magda leży nieprzytomna. Wezwała pomoc i zaczęła ratować swoje dziecko. Po przyjeździe ratowników również oni próbowali wznowić akcję serca - na próżno. Przez ciało dziewczynki przeszedł prąd o mocy 230 V.

- Po godzinie 21:00 otrzymaliśmy zgłoszenie, że doszło do porażenia prądem osoby małoletniej. Z naszych ustaleń wynika, że dziewczynka przebywała na spacerze z mamą, po jakimś czasie, w odległości 150-200 metrów od domu weszła na pole pszenicy, gdzie prawdopodobnie nadepnęła na leżące przewody linii energetycznej - mówiła oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opatowie, Agata Frejlich.

Nikt nie zgłaszał nieprawidłowości. Zmarła dziewczynka miała jeszcze czworo rodzeństwa

Jak ocenili przybyli na miejsce policjanci, przewód znalazł się w zbożu prawdopodobnie wskutek ostatniej, poważnej nawałnicy. Wiatr z deszczem i gradem musiał zerwać linię wysokiego napięcia. Co dziwnie, nikt nie zgłosił żadnej nieprawidłowości. Nie wiadomo też dokładnie, od kiedy kabel leżał w pszenicy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przeglądy linii energetycznych robione są co 5 lat. Po sprawdzeniu dokumentacji wyszło na jaw, że prąd był doprowadzany zerwaną linią do opuszczonej posesji - dlatego nikt nie skarżył się na utrudnienia w dostawie energii. Mieszkańcy Sobótki w województwie dolnośląskim są przerażeni. Nie tylko ofiarą zdarzenia, ale też ukrytym ogromnym niebezpieczeństwem - takich przewodów może leżeć na polach więcej.

Dzisiaj grzeje: 1. Mąż pochował żonę w głębokiej śpiączce. W trumnie znaleziono ślady drapania

2. Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotych

- Madzia była najstarsza w domu, miała jeszcze czworo młodszego rodzeństwa i pomagała mamie w opiece. Dobrze się uczyła, brała udział w konkursach. Teraz miała iść do szóstej klasy - opowiadała dziennikarzom widocznie roztrzęsiona sąsiadka. Nie może uwierzyć, że teraz zabraknie dziewczynki spacerującej swoimi ścieżkami.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Wnuczka znanego aktora TVP zmaga się z nieuleczalną chorobą. ”Człowiek o tej chorobie nic nie wie, dopóki się z nią nie zetknie
  2. Nie żyje legendarny aktor "Złotopolskich". Tysiące Polaków pogrążyło się w żałobie
  3. Nagły niespodziewany zwrot akcji w małżeństwie syna Zenka Martyniuka. Radosne nowiny, które ścinają z nóg
  4. 39-letnia Marta Kaczyńska publicznie karmi syna piersią na plaży. Ile lat ma dziecko?
  5. Nogi ugięły się pod znaną posłanką, gdy usłyszała diagnozę dot. jej dziecka. Chciała zabić siebie i maleństwo

Źródło: Popularne

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu