Jak poinformował Antoni Macierewicz, obecny szef Rady Europejskiej znalazł się na celowniku prokuratury. Wszystko przez złożone na niego doniesienie dotyczące zaniedbań, jakich miał się dopuścić Tusk w związku z katastrofą smoleńską.

Macierewicz nie przebierał w słowach, mówiąc o zawiadomieniu dotyczącym byłego premiera, które trafiło do prokuratury. Jak oświadczył bowiem szef resortu obronności, Donald Tusk nie tylko dopuścił się rażących zaniedbań, ale także „zawarł z Władimirem umowę na szkodę Polski” i powinien zostać za to osądzony.

 – Premier Donald Tusk zawarł z Władimirem Putinem nielegalną umowę na szkodę Polski i za to powinien odpowiadać karnie – stwierdził Macierewicz.

Minister obrony narodowej podkreślił, że Donald Tusk z całą pewnością zostanie postawiony przed prokuraturą. Macierewicz zaznaczył bowiem, że „żadne stanowisko nie zwalnia Tuska z jego odpowiedzialności”. Polityk nie wahał się przy tym zarzucić Tuskowi „przestępstwa”.

 – Żadne stanowisko w organizacji polskiej czy unijnej nie zwalnia z odpowiedzialności za tak poważne przestępstwa jak te, o które jest podejrzewany Donald Tusk – mówił szef MON.

pt

...

Zobacz również