Maciej Maleńczuk jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych muzyków w polskim show-biznesie. Nazywany był „bardem Krakowa”, nie po drodze miał ze szkołą, a w dodatku często słychać o jego zamiłowaniu do używek. To co zrobił, gdy inni oddawali cześć Korze, przekroczyło wszelkie granice. 

Maciej Maleńczuk jest wokalistą, gitarzystą, poetą, a przede wszystkim – jedną z najbardziej awangardowych i kontrowersyjnych postaci na polskiej scenie muzycznej. Krążą również legendy o jego zamiłowaniu do różnych używek.

Podczas trwającego właśnie Top of the Top Sopot Festival miejsce miał niezwykle wzruszający moment. Artyści występujący na scenie oddali hołd zmarłej niedawno Korze. Podniosła chwila została jednak przerwana przez zachowanie Maleńczuka.

Pożegnanie Kory na Top of the Top Sopot Festival

Podczas trwającego właśnie w nadmorskim kurorcie festiwalu artyści postanowili oddać hołd niedawno zmarłej artystce – Korze. Kasia Kowalska, Organek, Małgorzata Ostrowska, Lady Pank oraz Maciej Maleńczuk wyszli razem na scenę, by zaśpiewać wspólnie „Krakowski spleen” z repertuaru Maanamu. Cała sytuacja była niesamowicie wzruszająca i bardzo podobała się fanom, przynajmniej do momentu, kiedy mikrofon przejął Maciej Maleńczuk.

Co w Sopocie zrobił Maciej Maleńczuk?

Podczas wspólnego wykonywania utworu Maanamu ku czci Kory, doszło do sytuacji, której nie spodziewał się nikt. Podczas gdy Jan Borysewicz z zespołu Lady Pank wykonywał gitarową solówkę, za mikrofon chwycił Maciej Maleńczuk.

– Drodzy państwo, doceńcie wspaniałą grę Janka Borysewicza na gitarze, bo gdyby nie on, to polski show-biznes być może wyglądałby zupełnie inaczej, uczcie się od takich ludzi jak on, bo to jest najważniejszy koleś – powiedział celebryta ze sceny.

W szoku byli wszyscy zgromadzeni na scenie. Ten fragment zdecydowanie nie był zaplanowany w żadnym scenariuszu. Małgorzata Ostrowska bezskutecznie usiłowała mu przerwać, jednak artysta zamilkł dopiero, gdy zaczęła ona śpiewać swoją zwrotkę utworu.

Reakcja internautów na zachowanie Maleńczuka

Chwila była podniosła, widzowie byli wzruszeni, jednak gdy tylko mikrofon przejął celebryta, widać było wiele niezadowolonych i zdziwionych twarzy. Jak można się domyślić, widzowie na Instagramie natychmiast zaczęli komentować zachowanie mężczyzny.

– Maleńczuk dał ciała. Hołd dla Kory, a ten promuje Borysewicza. Porażka – komentuje jeden z internautów.

– Pan Maleńczuk nie wczuł się w atmosferę – podkreśla drugi.

Profil TVN również odniósł się do wydarzenia, krytykując ostro postawę artysty. Podkreślone zostało, że „swoją wypowiedzią w połowie utworu całkowicie zepsuł tribute dla Kory”.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Dantejskie sceny w Warszawie! Policja pacyfikuje protest opozycji
  2. Marta Kaczyńska publicznie upokorzona! Chodzi o testy DNA jej dziecka
  3. Prawica wściekła na TVP Info! Odlecieli w kosmos, inna galaktyka mentalna

Kiedyś ich piosenki śpiewała cała Polska... a dziś?


Nikt nie wiedział tego o Martyniuku. Tajemnice, które ukrywał latami

Zobacz również