Mac Miller jest, a właściwie był amerykańskim raperem, autorem licznych tekstów, a także producentem muzycznym. 7 września, około godziny 12, mężczyzna został znaleziony martwy. Jego ciało leżało w jego własnym mieszkaniu w San Fernando Valley. Teraz ujawnione zostały powody tej tragicznej i przedwczesnej śmierci.

Mac Miller miał zaledwie 26 lat i całe życie przed sobą. Mężczyzna w przyszłym miesiącu miał wyruszyć w swoją nową trasę koncertową. Jego plany zostały pokrzyżowane przez powracającą jak boomerang przeszłość – uzależnienie od narkotyków, które okazało się być dla rapera śmiercionośne. Mac zmagał się z tym problemem od wielu lat. Niestety nie udało mu się zwyciężyć tej walki.

Mac Miller odnaleziony przez własnego przyjaciela. Rodzina prosi o uszanowanie prywatności

Ciało rapera zostało odnalezione przez jego najbliższego przyjaciela, który natychmiast po makabrycznym odkryciu zadzwonił po pogotowie. Niestety, okazało się być za późno. Przybyli na miejsce zdarzenia ratownicy nie mogli już nic zrobić i jedynie stwierdzili zgon mężczyzny.

Rodzina zmarłego rapera wydała w tej sprawie specjalne oświadczenie, a zarazem gorącą prośbę:

– Malcolm McCormick, znany i uwielbiany przez fanów jako Mac Miller, zmarł tragicznie w wieku 26 lat. Był promiennym światłem na świecie dla swojej rodziny, przyjaciół i fanów. Dziękujemy za modlitwę. Prosimy, uszanujcie naszą prywatność. Na ten czas nie ma dalszych szczegółów na temat przyczyny jego śmierci – poinformowali jego bliscy.

 

Znane są przyczyny śmierci. Potwierdziły się wstępne podejrzenia

Od samego początku za przyczynę śmierci rapera podejrzewane były narkotyki, jednak nie była to żadna oficjalna wiadomość. Teraz jest to już potwierdzona informacja. Przy mężczyźnie znaleziony został alkohol oraz leki wydawane wyłącznie na receptę. Mimo tego iż dawka narkotyku sama w sobie nie była śmiercionośna, to w połączeniu z alkoholem i lekami okazała się być zabójcza.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Polacy uwielbiali ich bez granic. Pożegnaliśmy ich w 2018 roku

Mac Miller już wcześniej miewał poważne problemy związane z narkotykami i alkoholem – na krótko po rozstaniu ze swoją partnerką Arianą Grande muzyk prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Ta przejażdżka skończyła się dla niego tragicznie – spowodował wypadek, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

Za ten czyn groziło mu pół roku więzienia, a 11 września miał usłyszeć w tej sprawie wyrok. Niestety, zanim tak się stało, raper zmarł. Jak przyznaje jego była partnerka, powodem ich rozstania również były narkotyki. Jak widać używki naprawdę potrafią zniszczyć życie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Horoskop dzienny na czwartek 08.11.2018. Co cię dzisiaj czeka?
  2. Maryla Rodowicz na wojennej ścieżce! Gwiazda polskiej piosenki nie chce jej znać
  3. Jej tragiczna śmierć wstrząsnęła fanami „M jak miłość”. Na zawsze pozostanie w naszych sercach
  4. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami
  5. Widzowie „M jak miłość” zamarli! Uwielbiany bohater odbierze sobie życie?

Zostali skazani na śmierć. Nie zgadniesz, o co poprosili na koniec!

Zobacz również