Widzowie "M jak miłość" zdębieją, gdy to zobaczą. Tak wulgarnego odcinka jeszcze nie było

Widzowie "M jak miłość" zdębieją, gdy to zobaczą. Tak wulgarnego odcinka jeszcze nie było Źródło: screen youtube.com

"M jak miłość" w kolejnym odcinku wprawi wszystkich swoich fanów w osłupienie. Na ekranach zobaczymy niezwykle wulgarny popis jednego z bohaterów. Takiego odcinka jeszcze w historii produkcji nie było.

"M jak miłość" to kultowa produkcja TVP, która od lat zapewnia swoim widzom niesłabnącą rozrywkę. Zagmatwane historie uwielbianych bohaterów, nagłe zwroty akcji oraz niesamowite zbiegi okoliczności raz po raz wywołują gigantyczne emocje u milionów Polaków, zawsze jednak wszystko podawane było we względnie kulturalny sposób charakterystyczny dla Telewizji Polskiej. 

Teraz jednak najwyraźniej twórcy również dali się ponieść pełnemu napięcia klimatowi i pozwolili aktorom na nieco więcej. Już w najbliższym odcinku serialu "M jak miłość" usłyszymy tak wulgarny popis bohatera, jakiego na ekranach jeszcze nie było. Widzowie zdębieją od tych słów wypowiadanych przez młodą postać. 

Budzyński nabierze podejrzeń i oskarży o wszystko Łukasza

Magda oczywiście nie ma pojęcia, co wywołało u niej zapaść i dlaczego znalazła się w szpitalu, wszystko jednak wyjaśnią wyniki badań krwi. Lekarz przedstawi je Andrzejowi, a ten natychmiast domyśli się, że stać za tym może Łukasz. 

- U Magdy wykryto we krwi narkotyki, ktoś jej musiał podrzucić albo wzięła przez przypadek… i to omal jej nie zabiło! Łukasz, jeśli miałeś z tym coś wspólnego… - ostrzeże chłopaka. 

Ten zarzekał się będzie, że nic złego nie zrobił i to nie jego wina, prawnik jednak nie da tak łatwo za wygraną. 

- Jeśli maczałeś w tym palce... - podkreśli Budzyński. 

Przerażony Łukasz kolejny raz bezczelnie skłamie.

- Nie wiem, o czym mówisz... Przysięgam. 

Wulgarny popis aktora w "M jak miłość

Choć Budzyńskiemu wmawiał będzie, że to nie jego wina, Łukasz od samego początku domyślał się, iż cały dramat może mieć związek z jego narkotykami. Wcześniej bał się potwierdzić swoje przypuszczenia, lecz teraz nie miał już wyjścia. Sięgnął do tajnej skrytki w łazience Budzyńskiego i zaczął liczyć tabletki narkotyków. 

Szybko okazało się, że brakuje dwóch, jednak przypomniał sobie o niedawnym wypadku, gdy rozsypał je po podłodze. Zaczął poszukiwania i udało mu się znaleźć jedną z brakujących, drugiej jednak nigdzie nie było, co wytrąciło go z równowagi. Po tym odkryciu i uświadomieniu sobie, że to przez niego Magda wylądowała w szpitalu, Łukasz dał popis wyjątkowo wulgarnego języka. 

- Było 10... Kurwa... - mruknie do siebie. 

To skandaliczne słowo z pewnością wprawi w osłupienie widzów Telewizji Polskiej, dobrze jednak, że ostatecznie Łukasz pójdzie po rozum do głowy i pobiegnie do szpitala wyznać prawdę Andrzejowi. Miejmy nadzieję, że naprawdę tam dotrze i po drodze kolejny raz nie stchórzy. 

  1. DRAMAT w M jak Miłość! Aktor wyrzucony z obsady za skandaliczne zachowanie
  2. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską
  3. Justyna właśnie znowu odpaliła petardę w kierunku Piotra Żyły. Publicznie pierze brudy kolejny raz
  4. Życie "księżniczki" Marty Kaczyńskiej nagle zamieniło się w bajkę. Tak drogo nie jada niemal nikt
  5. Julia Wieniawa przerywa milczenie i mówi o kolejnej "strasznej" chorobie. Znowu grubo przesadziła?

Źródło: Super Express

Następny artykuł