M jak miłość nie przestaje szokować swoich fanów! Najpierw nie chciano ujawnić, czy Iza przeżyje dramatycznie wyglądający wypadek, teraz okazuje się, że kobieta trafi do niemieckiego szpitala w ciężkim stanie. Cała rodzina myśli, że kobieta już nie żyje, tymczasem diagnoza lekarzy okazuje się tragiczna. 

M jak miłość emitowane w TVP2 jest już od niemalże okrągłych 18 lat, a twórcy wciąż nie przestają zaskakiwać. Nadal pojawiają się nowe, szokujące wątki oraz nagłe zwroty akcji sprawiające, że produkcja jest jednym z ulubionych seriali milionów Polaków. Tym razem jednak fani przeżyją szok.

W ostatnich odcinkach Izie udało się uciec od męża, a chwilę później doszło do tragicznego wypadku. Serial wyraźnie sugerował, że kobieta nie przeżyła, tymczasem okazuje się, że trafiła do niemieckiego szpitala. Rodzina przekonana jest o śmierci kobiety, podczas gdy ta walczy o życie. Diagnoza lekarzy nie jest jednak optymistyczna.

Jak doszło do wypadku Izy z M jak miłość?

Iza grana przez Adrianę Kalską przetrzymywana była przez swojego psychopatycznego męża Artura wraz z córką w ukrytej leśniczówce. Gdy tylko nadarzyła się okazja, kobieta skorzystała z pomocy ukochanego Marcina i zaczęła uciekać samochodem. Na trasie niestety doszło do wypadku.

Jadący z naprzeciwka samochód nagle zjechał na przeciwległy pas, a wszystko przez kierowcę, który nagle zasłabł. Kobieta usiłuje wyminąć samochód, lecz tym samym uderzyła w barierki i wpadła do wody. Świadkom wypadku udało się uratować córkę Izy, jednak jej już nie znaleziono. Wszyscy przekonani byli, że kobieta nie przeżyje, samochód bowiem zaczął się topić. Jak się teraz okazuje, jest jeszcze mała szansa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Najbardziej idiotyczne seriale w polskiej telewizji [ZDJĘCIA]

Diagnoza lekarzy może być wyrokiem śmierci

Jak się okazuje, bohaterka miała ogromne szczęście. Trafia do niemieckiego szpitala, lecz jej stan jest krytyczny. Jej ciało znaleziono w pobliżu rzeki, w której zatopiony został jej samochód. Lekarze wciąż walczą o jej życie, lecz nic nie zapowiada tego, by historia miała się zakończyć dobrze.

Niemieckim lekarzom udało się już nawet postawić diagnozę, jednak nie napawa ona optymizmem – śmierć mózgowa. Stan kobiety jest krytyczny, wciąż nie odzyskała przytomności, a personel szpitala nie miał możliwości ustalenia jej tożsamości. Określono ją jako anonimową pacjentkę, co zdecydowanie utrudni poszukiwania zarówno jej ukochanego Marcina, jak i psychopatycznego męża Artura. Cała rodzina poszkodowanej jest przekonana, że kobieta nie żyje.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Pozycja najsłynniejszego gwiazdora TVN jest mocno zagrożona. Zastąpią go kimś innym?
  2. Katastrofa smoleńska: Zapadł przełomowy wyrok europejskiego trybunału
  3. Przyjaciółka Rydzyka powraca z hukiem! Wbiła mu nóż w plecy 

Na pewno nie poznajesz tej znanej prezenterki! Tak zmieniały się gwiazdy TVP

Zobacz również