Po śmierci Pyrkosza "M jak miłość" nie jest takie samo. Teraz w Grabinie pojawi się nowy gospodarz

Po śmierci Pyrkosza "M jak miłość" nie jest takie samo. Teraz w Grabinie pojawi się nowy gospodarz

"M jak miłość" to kultowa produkcja Telewizji Polskiej, która od wielu lat z zapartym tchem oglądana jest przez miliony Polaków. Po śmierci Pyrkosza wiele osób twierdziło, że bez tej flagowej postaci format nie będzie już taki sam, a teraz pojawiła się informacja, że w Grabinie pojawić się ma nowy gospodarz. Jak zostanie przyjęty przez widzów?

"M jak miłość" od lat promowane jest przez TVP jako czołowa produkcja, która niezmiennie od 2000 roku cieszy się gigantyczną popularnością. Twórcy dbają o widzów, zapewniając im częste zwroty akcji i ciągle angażując nowe postaci wprowadzające ekscytujące wątki poboczne, co jakiś czas jednak dochodzi do przełomu, który wielu Polaków postrzega jako kryzys produkcji. Takim momentem była śmierć uwielbianego Witolda Pyrkosza w 2017 roku, który wcielał się w rolę głowy rodu Mostowiaków, Lucjana, od samego początku emisji. Do tej pory tysiące widzów twierdzi, że po tym tragicznym zdarzeniu "M jak miłość" nie jest już takie samo. Teraz jednak twórcy przygotowali dla nich coś specjalnego. Już wkrótce w Grabinie pojawić się ma nowy gospodarz.

Wielka rozpacz ekipy "M jak miłość" po odejściu Witolda Pyrkosza

Śmierć Witolda Pyrkosza była ogromną stratą nie tylko dla fanów, ale i dla całej obsady serialu "M jak miłość". Przez wiele lat aktor był zarówno podporą dla całej rodziny Mostowiaków, jak i kultową twarzą produkcji. Choć od jego śmierci minęło już dużo czasu, serialowa rodzina nadal nie może pogodzić się ze stratą i opłakuje zmarłego. - Kto to wszystko pozbiera? Lucuś pewno patrzy na nas i martwi się. Dom, sad bez gospodarza - mówiła ze smutkiem Barbara, przechadzając się po ukochanym sadzie zmarłego męża. Nestorka rodu Mostowiaków obawia się, że zostanie całkiem sama w ogromnym gospodarstwie, bo jeszcze do niedawna liczyć mogła na swojego syna Marka. Wszystko zmieniło się jednak wraz z jego wyjazdem za granicę. - Ja liczyłam się z tym, że jak wyfruną w wielki świat, to szybko nie wrócą, ale aż do Australii? No cóż, taka jest kolej rzeczy. Dzieci muszą iść swoją własną drogą. Tak zawsze było i będzie, ale wiesz córciu, trochę serce boli... - żaliła się Basia. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że w Grabinie pojawić się ma nowy gospodarz, a "M jak miłość" już nigdy nie będzie takie samo.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kto będzie nowym gospodarzem w Grabinie?

Od dawna spekulowano czy na miejscu uwielbianego Lucjana producenci "M jak miłość" zdecydują się obsadzić kogoś innego. Teraz jednak "Super Express" dotarł do informacji, z których wynika, iż już wkrótce gospodarzem posiadłości w Grabinie zostanie mąż Marysi, Artur. Informacja rzeczywiście może okazać się prawdziwa, para bowiem już od dawna mieszka z Barbarą i wspiera ją na duchu. Robert Moskwa, wcielający się w postać Artura zamieścił również na swoim Instagramie zdjęcie w stroju sugerującym, że przygotowuje się do prac rolniczych i gospodarczych wokół domu w Grabinie. Najbliższe odcinki z pewnością pokażą, czy bohater rzeczywiście stanie się nową głową rodziny Mostowiaków i ciężko powiedzieć, jak przyjęty zostanie zarówno przez rodzinę, jak i widzów produkcji. m jak miłość pikio.pl Fot. Instagram/robertmoskwa ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Takiego show jeszcze nie było! Barbara Kurdej-Szatan w głównej roli
  2. Ewa Chodakowska w zupełnie nowej roli! Czas na telewizję
  3. Nagła zmiana w życiu Janowskiego. Muzyk długo czekał na tę chwilę
  4. Ujawniono, ile teraz waży Katarzyna Figura! Będziecie w szoku
  5. Największy gwiazdor TVN miał romans z Anną Muchą. Właśnie opublikowano zaskakujące zdjęcie
  Źródło: Super Express Następny artykuł