Największy gwiazdor "M jak Miłość" nie wytrzymał. Zabrał głos ws. tragicznych warunków pracy

Największy gwiazdor "M jak Miłość" nie wytrzymał. Zabrał głos ws. tragicznych warunków pracy Źródło:

Serial "M jak miłość" gości od wielu lat na telewizorach milionów Polaków, którzy przygody jego bohaterów śledzą na bieżąco. Jednak coraz częściej słyszymy niepokojące informacje o nieodpowiednim traktowaniu aktorów na planie serialu. Teraz głos w tej sprawie zabrał kolejny wieloletni aktor produkcji TVP.

Jako pierwsza skrytykowała warunki pracy na planie zdjęciowym serialu "M jak miłość" Olga Frycz, która zdecydowała się na odejście z tej produkcji. W obszernym wywiadzie opowiadała o braku profesjonalnych warunków, ciągłych krzykach i wrzaskach. Mówi także o braku szacunku nawet do ciężarnych kobiet, którym cały czas były rzucane kłody pod nogi. Następną gwiazdą serialu, która przerwała milczenie, był aktor Kacper Kuszewski, który natomiast skarżył się na tragiczne warunki, brak ciągłości w pracy, ciągłe nadgodziny i fatalną organizację.

Kolejna gwiazda "M jak miłość" przerywa milczenie

Słowa oburzonych aktorów wywołały prawdziwą burzę. Producenci wszystkiemu zaprzeczają i ciężko im się dziwić, ponieważ zarzuty są dość poważne. Jednak patrząc na to, ile osób grających w produkcji w ostatnim czasie zdecydowało się na odejście, trudno nie odnieść wrażenia, że coś złego faktycznie musi się tam dziać. Niedawno media obiegła informacja, że Rafał Mroczek, który gra w serialu już od 18 lat, chce również odejść z ekipy "M jak miłość". Aktor szybko zdementował te pogłoski, jednak dziennikarka przeprowadzająca z nim wywiad pokusiła się o zadanie pytania odnośnie do atmosfery panującej na planie. - Rozumiem, że na planie czuje się pan jak w dużej rodzinie? - zapytała dziennikarka. - Nie. Po prostu na planie czuję się jak w pracy. Rodzina czeka na mnie w domu - odpowiedział aktor. Odpowiedź Rafała Mroczka dla wielu wprost pokazuje, że atmosfera na planie serialu faktycznie jest w opłakanym stanie. Niektórzy wskazują, że przecież spędził z tymi ludźmi już tyle lat i powinna między nimi nawiązać się jakaś więź. Aktor jednak wyraźnie zaznacza, że tak nie jest. Wielu internautów uważa, że jego wymijająca odpowiedź jest wywołana tym, że dla niego rola w serialu jest głównym źródłem dochodów i w takim wypadku nie może sobie pozwolić na pełną szczerość, która może skutkować zwolnieniem. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Wałęsa z bronią, policja już w akcji! To się skończy źle
  2. Mega-afera wokół Kaczyńskiej! KTO INNY jest ojcem
  3. ZADYMA na koncercie Zenka Martyniuka! Ludzie wpadli w szał, niszczyli wszystko na swojej drodze
  4. Beata Kozidrak. Historia największej polskiej gwiazdy
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News