„M jak miłość” nie przestaje zaskakiwać swoich fanów. Twórcy bezustannie dbać muszą o to, by widzowie nie zanudzili się, oglądając kolejne odcinki produkcji, przygotowując więc liczne zwroty akcji i niespodziewane sytuacje. Tym razem jednak dojdzie do czegoś przełomowego i dramatycznego.

M jak miłość” przez wszystkie lata swojej emisji wyrobił sobie stałe miejsce w czołówce najpopularniejszych seriali TVP. Każdy odcinek gromadzi przed telewizorami tysiące Polaków, którzy w bohaterach produkcji starają się odnaleźć cechy podobne do nich samych, dzięki czemu mogą się z nimi utożsamiać i przeżywać wszystkie perypetie przedstawiane na ekranach.

Twórcy również stoją przed potężnym wyzwaniem, nie tak prosto jest bowiem wymyślić coś zaskakującego, mając na koncie ponad 1400 odcinków. Tym razem się jednak udało – jednym ruchem przekreślono marzenia wszystkich fanów, czego nikt się nie spodziewał.

Marzenia widzów „M jak miłość” legły w gruzach

Od dawna wszyscy widzowie kultowej produkcji TVP marzą o tym, by związek Andrzeja i Magdy w końcu doczekał się lepszych czasów bez kłótni, konfliktów i ciągłych intryg. Wydawało się, że wszystko już idzie ku lepszemu i sytuacja zaczyna się powoli uspokajać, jednak teraz wszystko legło w gruzach.

Magda postanowi wziąć udział w wernisażu Anki, niestety Kinga niespodziewanie będzie musiała zrezygnować z wyjazdu do Krakowa przez chorobę Lenki. Kobieta zacznie więc namawiać Andrzeja, by jej towarzyszył. Problem tylko w tym, że on wciąż nie przyznał się jej, że po rozstaniu z Martą wdał się z Anką w romans. Okazuje się, że nawet przyparty do muru nie chce zdradzić kobiecie swojego największego sekretu. Doprowadzi to do kolejnej kłótni, a jakby tego było mało, kobieta zacznie głośno komentować Ankę.

– Anka to był kawał zołzy. Zawsze podbierała mi facetów – powie kobieta niezdająca sobie sprawy, że sytuacja znowu się powtarza.

Niekończące się kłopoty Andrzeja

Ostatecznie Magda postawi na swoim mimo protestów narzeczonego, co doprowadzi do kolejnych kłopotów. Podczas gdy Magda wybierze się na zakupy, bohater „M jak miłość” wybierze się ze swoją byłą kochanką na kawę.

– Nie mogę przestać o tobie myśleć – wyzna mu kobieta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czterej pancerni i pies: Dramat gwiazdy serialu. Pochowała najbliższych

Ten postanowi szybko uświadomić jej, że to koniec, lecz Anka nie przestanie się starać. Magda nie znajdzie żadnej sukienki na święta, więc kobieta postanowi jej pożyczyć swoją – którą otrzymała od Andrzeja, gdy jeszcze mieli romans. W czasie samego wernisażu artystka po raz kolejny namiętnie pocałuje mężczyznę, ten jednak gwałtownie uświadomi jej, że między nimi już nigdy więcej nic nie będzie.

Po wszystkim Andrzej będzie próbował po raz kolejny powiedzieć ukochanej, że miał romans z Anką, ta jednak przerwie mu deklarując, że dla niej liczy się tylko tu i teraz. Tematu nie odpuści natomiast zraniona artystka, atakując ukochanego licznymi SMS-ami.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Kasia Cichopek plagiatuje Dodę? „Kompletny brak własnego stylu”
  2. Smutny Wiśniewski opowiedział o swoim ślubie. Wcześniej tego nie zdradził
  3. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  4. Ile lat ma Katarzyna Dowbor? Gdy internauci to odkryli, złapali się za głowy
  5. Kim jest mąż Joanny Krupy? Znalazła miłość za granicą

Horoskop miłosny 2019: Jakie uniesienia Cię czekają? Gwiazdy zaskakują!