M jak Miłość obchodzi właśnie 18 urodziny. Serial przez te wszystkie lata zgromadził wokół siebie tysiące fanów, którzy teraz nie mogą powstrzymać łez wzruszenia. Wszystko za sprawą pewnego wywiadu.

M jak Miłość jest jednym z najpopularniejszych seriali w Polsce. Jego bohaterów zna niemalże każdy, nawet jeżeli sam nie śledzi perypetii rodziny Mostowiaków i jej przyjaciół. Teraz z okazji 18 urodzin programu Katarzyna Cichopek i Marcin Mroczek udzielili wspólnego wywiadu, w którym opowiadają o swojej przygodzie z M jak Miłość. Wielu fanów produkcji TVP nie kryło swojego wzruszenia.

– Z jednej strony jest to bardzo miłe uczucie, ale z drugiej strony surrealistyczne wydaje się to, że minęło już 18 lat, jak jeden dzień. Miałam 17 lat, kiedy dołączyłam do serialu. Zdawałam maturę, później chodziłam na studia, wyszłam za mąż, urodziłam dzieci. To był dla mnie taki bardzo intensywny czas, więc być może dlatego tak szybko mi te lata zleciały – mówi Katarzyna Cichopek.

M jak miłość ma już 18 lat

Katarzyna Cichopek wcielająca się w rolę serialowej Kingi, żony bohatera odgrywanego przez Marcina Mroczka bardzo ciepło wspomina czas spędzony na planie zdjęciowym. Jak sama przyznaje, ten okres minął jej bardzo szybko, mimo że stanowi dosłownie połowę jej życia. Kiedy zaczynała swoją przygodę z serialem, miała zaledwie 17 lat, Marcin był od niej starszy tylko o rok. Jednak jak się okazało, ich wspólna praca mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wszystko dlatego, że postać Kingi miała być tylko epizodyczna. Młoda Kinga początkowo była tylko i wyłącznie koleżanką Piotrka ze szkolnej ławki i scenarzyści nie planowali jej dalej rozwijać. To przez fanów scenarzyści zmienili zdanie i postanowili połączyć Piotra i Kingę w parę, która towarzyszy nam aż dotąd.

– Ja miałam zagrać koleżankę Piotra Zduńskiego z ławki, to wszystko. Jedna scena. Jednak widzowie polubili naszą parę i, pisząc listy, podsunęli scenarzystom pomysł, żeby nas połączyć i stworzyć taką naszą romantyczną historię – dodaje aktorka.

Ich miłość zaczęła się od niewinnego szkolnego zauroczenia, a zakończyła na małżeństwie i dzieciach. Fani są wzruszeni tym, że mogli obserwować, jak młodzi aktorzy dorastają i stają się coraz lepsi w swoim fachu, a miłość pomiędzy ich bohaterami rozkwita.

Pierwszy dzień na planie

Marcin Mroczek w wywiadzie podzielił się między innymi wspomnieniem swojego pierwszego dnia na planie. Wspomniał również o wsparciu, które dostał od swoich serialowych rodziców. Było to jego pierwsze doświadczenie z aktorstwem, przez co rady bardziej doświadczonych kolegów na planie były dla niego prawdziwym zbawieniem.

– Pamiętam go dosyć dobrze. Myślę, że każdy pierwszy dzień i każde pierwsze doświadczenie jest trudne i stresujące, ale mieliśmy wtedy wparcie wszystkich aktorów i jakoś przebrnęliśmy przez nasz pierwszy dzień. To był dzień przyjęcia rodzinnego, więc prawie wszyscy byli na planie. Mogliśmy poznać się z tym, z którymi przyszło nam pracować przez następne lata – wspomina Mroczek.

Fanom wciąż ciężko uwierzyć, że minęło już 18 lat spędzonych z ukochanymi bohaterami. W tym czasie wiele postaci zniknęło z serialu, jednak pojawiły się również nowe, które również mają swoich fanów. Bez wątpienia czekają nas kolejne lata spędzone wraz z naszymi ulubieńcami.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Katarzyna Dowbor zmieniła jej życie. Trudno powstrzymać łzy
  2. Doda ma plany wobec Queobonafide! Wściekła Szroeder pęka z zazdrości
  3. Kosmiczne sumy za samo wyjście na ściankę! Gwiazda Rodzinki.pl jest rekordzistką

Kiedyś wielkie gwiazdy telewizji, a dziś? [ZDJĘCIA]


15 gwiazd, które cudem uniknęły śmierci [ZDJĘCIA]

źródło: se.pl

loading...

Zobacz również