M jak Miłość miało wyglądać KOMPLETNIE inaczej. Fanom opadły szczęki

M jak Miłość miało wyglądać KOMPLETNIE inaczej. Fanom opadły szczęki

"M jak miłość" od prawie dwóch dekad króluje na polskim rynku seriali. Jednak kultowa już produkcja TVP mogła wyglądać zupełnie inaczej. Fani nie mogą uwierzyć, że ich ukochaną postać mógł zagrać ktoś inny.

"M jak miłość" już od pierwszych odcinków udowodniło, że Polacy wprost kochają seriale, a perypetie rodziny Mostowiaków przyciągnęły przed ekrany telewizorów miliony Polaków. Nie ulega przez to wątpliwości, że jest to jeden z najpopularniejszych seriali w całej historii polskiej telewizji, a TVP, wypuszczając tę produkcję przeszło 18 lat temu, strzeliło w samo sedno. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że pierwotnie obsada miała wyglądać zupełnie inaczej.

"M jak miłość": scenarzyści chcieli kogoś zupełnie innego

Wiele postaci, które występują w serialu, są w nim obecne od samego początku jego istnienia. Przez to widzowie często utożsamiają aktorów i aktorki z odgrywanymi przez nich postaciami. Co więcej, część z oglądających nie kojarzy dokładnie nazwisk aktorów, ale perfekcyjnie odnajdują się w serialowych wątkach i zawiłościach. Idealnym przykładem postaci, którą kochają i doskonale znają wszyscy fani, jest Maria Zduńska, a teraz Rogowska, czyli najstarsze dziecko Barbary i Lucjana Mostowiaków. W tę postać niezmiennie od samego początku wciela się Małgorzata Pieńkowska, ale scenarzyści tworząc ją, myśleli o kimś zupełnie innym. Okazuje się, że Marię pierwotnie miała zagrać sama Danuta Stenka. Niestety napięty grafik aktorki uniemożliwił jej wzięcia udziału w tej produkcji. Jak sama twierdzi, nie chciała przez pracę zaniedbać swoich córek.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Nie chciałabym, zajęta pracą, przegapić dorastania moich córek, zmarnować ich uczuć i talentów. One są dla mnie najważniejsze - mówiła Danuta Stenka. Nie da się ukryć, że po tylu latach ciężko sobie wyobrazić kogoś innego w tej roli niż Małgorzatę Pieńkowską, która już pogodziła się z tym, że jest identyfikowana przez fanów z Marysią. Co więcej, praca na planie serialu bardzo jej pomogła, gdy zmagała się z rakiem piersi. - Choroba przyszła znienacka. Zastanawiałam się, jak to możliwe, że ktoś taki jak ja, ktoś, kto dba o siebie i zwraca uwagę na to, co i kiedy należy jeść, zostaje dotknięty najgorszym. Ta postać nauczyła mnie pokory w zawodzie. Już nie walczę z tym że jestem kojarzona z Marysią. Kompletnie przestało mnie to zajmować - wspomina aktorka.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Wczoraj zmieszał Dodę z błotem. Dziś błaga o wybaczenie
  2. Fanki „Zmierzchu” dostaną zawału! Piękna Polka u boku przystojnego Edwarda
  3. Minęło już 6 miesięcy. Dalej nie ma żadnych informacji o córce Kaczyńskiej
  4. Kinga Duda wyrosła na piękną kobietę. Czym się teraz zajmuje?
  5. Gdzie mieszka Agnieszka Chylińska? Jej dom jest zachwycający
  Następny artykuł