M jak Miłość jest obecne na ekranach od przeszło 18 lat. Przez cały ten czas do obsady dołączały nowe osoby, inne rezygnowały, jeszcze inne umierały. Jak się okazuje, długotrwałe granie w serialu ma nie tylko swoje plusy, ale i ogromne minusy. Boleśnie przekonała się o tym Julia Wróblewska, która przez swoja pracę ma teraz poważne problemy zdrowotne.

M jak Miłość dla wielu osób okazał się być nie tylko fantastyczną przygodą, ale i drogą do popularności. Sława, bankiety i duże pieniądze – z tym zazwyczaj wszystkim kojarzy się praca aktora. Niestety, rzeczywistość potrafi być dużo bardziej brutalna, niż mogłoby się to niektórym wydawać. W zawód ten wpisane są również pewnie zagrożenia i niebezpieczeństwa.

Młoda gwiazda M jak Miłość musi uczęszczać na terapię

Julia Wróblewska, odtwórczyni roli Zosi, w jednym z wywiadów zdobyła się na niezwykle szczere i intymne wyznanie. Aktorka wyznała, że praca na planie M jak Miłość obdarła ją z poznawania samej siebie, przez co dziś potrzebuje pomocy specjalisty. Dorastanie na planie nie było łatwe, a jego konsekwencje dopiero teraz dają o sobie znać.

– Została rzucona na głęboką wodę. Nie wiedziałam co się dzieje, co mam robić. Zaczynano mnie opisywać, komentować, wartościować. Wszyscy oglądali moje dojrzewanie. Kazali mi się zachowywać tak, a nie inaczej. Mówili mi co jest dobre, a co złe. Nigdy mi pozwalano na błędy. Jako 15-latka nie mogłam być złapana z alkoholem i papierosem, bo byłby z tego skandal. Nie poznałam siebie. Terapia mi w tym pomaga – wyjawiła młoda aktorka w wywiadzie dla portalu przeambitni.pl

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Świat według Kiepskich: Serialowy Paździoch przechodzi okropne katusze! Strach go niszczy

Wszechobecna mowa nienawiści

Julia Wróblewska, mimo młodego wieku, już niejednokrotnie musiała zmierzyć się z hejtem i nieprzyjemnymi komentarzami. Zarówno na oficjalnym profilu serialu, jak i pod jej prywatnymi zdjęciami, zdarzają się przykre słowa i przytyki.

Julia Wróblewska wyrosła z ról uroczych dziewuszek. Powinna odpuścić aktorstwo – brzmiał jeden z negatywnych, niczym niepodpartych komentarzy.

Lawina hejtu spłynęła na aktorkę również wtedy, gdy wyznała ona, że nie czuje się na siłach, aby pójść na pogrzeb Witolda Pyrkosza. W stronę dziewczyny padło wiele oskarżeń oraz obraźliwych sformowań, podczas gdy Julia tłumaczyła, że zwyczajnie ją to przerasta.

Redakcja Pikio.pl życzy rychłego powrotu do zdrowia.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. 13-latek z autyzmem napisał list do Rafalskiej. Po jej odpowiedzi mama chłopca się załamała
  2. Rozenek robiła sobie zdjęcie w Dzień Dobry TVN. Ale nie zauważyła, co się dzieje na drugim planie
  3. Subtelny policzek wymierzony w Kaczyńskiego? Kontrowersje po wpisie Magdy Gessler
  4. Ile zarabia Katarzyna Dowbor? Zarobki wprawiają w osłupienie
  5. Ile dzieci ma Pola Raksa? Wielu się myliło w tej kwestii

 

Rodzina królewska nie ma łatwego życia. Od dziwacznych zasad można zbzikować!