Uwielbiany aktor WYRZUCONY z "M jak Miłość"! Skończy jak Hanka w kartonach?!

Uwielbiany aktor WYRZUCONY z "M jak Miłość"! Skończy jak Hanka w kartonach?! Źródło: screen vod.pl

"M jak miłość" w swojej obsadzie ma wielu aktorów, którzy grają w serialu od pierwszych odcinków, ale regularnie widzimy również zupełnie nowych bohaterów. Teraz media obiegła informacja o odejściu uwielbianego aktora.

"M jak miłość" od prawie dwóch dekad emitowane jest na antenie TVP. Mimo tylu lat trwania serialu, ten wciąż przyciąga miliony fanów przed telewizory każdego tygodnia. Jest to zasługa nie tylko ciekawych wątków, ale i aktorów, którzy wcielają się w bohaterów tej produkcji. Niektórych z nich znamy już od dawna, a inni dopiero zaczynają swoją przygodę z serialem. Niestety, jeden z uwielbianych aktorów już niebawem zniknie z produkcji.

"M jak miłość": kolejny aktor zniknie z obsady

Już jakiś czas temu w mediach bardzo głośno było o zmianach w obsadzie serialu "M jak miłość". Wszystko za sprawą wypowiedzi aktorów, którzy w bardzo krytykujący sposób ocenili swoją pracę na planie. Jako pierwsza głos w tej sprawie zabrała Olga Frycz, ale tuż po niej wypowiedział się również Kacper Kuszewski, który również pożegnał się już ze swoją legendarną postacią, czyli Markiem Mostowiakiem. Jednak najgłośniejszym odejściem z serialu bez wątpienia była sprawa Małgorzaty Kożuchowskiej, a to głównie przez to, w jaki sposób zginęła jej postać. Mowa oczywiście o pamiętnym zderzeniu z kartonami, które zakończyło żywot Hanki. Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy, o którym wiele osób już zapomniało. Chodzi mianowicie o powód, przez który Kożuchowska zniknęła z "M jak miłość". Według informacji podanych w mediach był to rezultat jej występu w produkcji emitowanej w konkurencyjnej stacji.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Teraz Super Express donosi o odejściu kolejnego aktora, a dokładniej Filipa Gurłacza, który wcielił się w postać przystojnego policjanta. Aktor rozpoczął pracę na planie serialu w ubiegłym roku, ale podobnie jak Kożuchowska dopuścił się zdrady, która będzie go słono kosztować. - Twórcy „M jak miłość” cenią sobie lojalność. Dla producenta Tadeusza Lampki widz jest najważniejszy. Nie może być sytuacji, że jeden aktor pojawia się w kilku podobnych do siebie serialach. Decyzja mogła być więc tylko jedna. Filip wylatuje... Twórcy „M jak miłość” cenią sobie lojalność. Dla producenta Tadeusza Lampki widz jest najważniejszy. Nie może być sytuacji, że jeden aktor pojawia się w kilku podobnych do siebie serialach. Decyzja mogła być więc tylko jedna. Filip wylatuje - wyznaje osoba z produkcji serialu. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Byli na scenie, gdy doszło do ataku na Adamowicza. Wzruszające oświadczenie ściska za gardła
  2. Kinga Duda wyrosła na piękną kobietę. Czym się teraz zajmuje?
  3. Rozłam w rodzinie królewskiej. Ujawniono prawdę o Meghan Markle
  4. Gdzie mieszka Agnieszka Chylińska? Jej dom jest zachwycający
  5. Partner Wojciechowskiej ujawnił prawdę o koszmarnym bólu. Nikt się tego nie spodziewał
 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News