Gwiazdor "M jak miłość" znalazł się w dramatycznej sytuacji. Pilnie apeluje o pomoc

Gwiazdor "M jak miłość" znalazł się w dramatycznej sytuacji. Pilnie apeluje o pomoc Źródło: kadr z "M jak miłość", tvp

Gwiazdor "M jak miłość" przechodzi niewyobrażalnie trudne chwile. Pilnie apeluje do wszystkich o pomoc.

Aktor znany z "M jak miłość" szczerze opowiedział o dramacie, jaki go dotknął. Nikt nie był w stanie powiedzieć, że wydarzy się coś takiego tym bardziej, że miesiące zupełnie tego nie zwiastowały, Gwiazdor jest w rozsypce. 

Akor "M jak miłość" znalazł się w dramatycznej sytuacji. Wyjątkowo smutne informacje 

Gdy świat opanowała epidemia koronawirusa cierpią nie tylko osoby chore, ale i zwykli obywatele, których coraz bardziej dotyka pogłębiający się kryzys gospodarczy. Lokale usługowe i wszelkie miejsca rozrywki zostały zamknięte, co oznacza, że tysiące osób niemal z dnia na dzień zostały bez pracy. Niestety, niewielu ma tyle szczęścia, by w tym trudnym czasie na ich konto wciąż wpływa comiesięczna pensja. Firmy zaczynają pogrążać się w bankructwie, nie będąc w stanie wypłacać pracownikom wynagrodzenia.

W rozmowie z Super Expressem Emilian Kamiński z wielkim bólem przyznał, że kryzys dotknął i jego. Aktor na co dzień zajmuje się nie tylko grą w "M jak miłość", ale i prowadzeniem własnego Teatru Kamienica w Warszawie. Gwiazdor zdradził, że na czas epidemii teatr został zamknięty, a on nie jest w stanie opłacić lokalu i jednocześnie wypłacić pracownikom wynagrodzenia. 

- Koszty utrzymania całego teatru wynoszą od 350 tys. do 400 tys. zł miesięcznie. Muszę utrzymać ludzi i to jest teraz najważniejsze. Mówię o całym zespole administracyjnym, technicznym. Mam ponad 50 osób na etatach. Oni muszą z czegoś żyć, mają na utrzymaniu rodziny.  – wyznał w rozmowie z SE.pl. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Gwiazdor TVP przeżywa horror nie wiedząc, jak potoczą się losy jego, pracowników i samego teatru. Kamiński martwi się, że nie uda mu się przetrwać kryzysu, choć jednocześnie ma nadzieję i deklaruje, że stawi czoła wyzwaniu i zrobi wszystko, by Teatr Kamienica przetrwał. 

- Żyję wyłącznie na bieżąco z biletów, a jeszcze nie mam dotacji. Słabo u mnie jest, ale będę walczył. Walczyłem o to, żeby ten teatr powstał, to teraz nie pozwolę, żeby koronawirus go zabił - dodał. 

Dzisiaj grzeje: 1. Pilny apel Elżbiety Witek do wszystkich Polaków. Każdy musi go usłyszeć, chodzi o "powrót do normaności"

2. Z ostatniej chwili: Będą kolejne zakazy przez epidemię. Dotyczą sklepów i pracy

Aktor nie ukrywa, że ma szczera nadzieję otrzymać wsparcie finansowe. Kamiński liczy, że pomocne będą władze miasta. 

- Mam nadzieję, że rząd zdejmie nam ten ZUS i podatek, że miasto zdejmie czynsz. Niech przynajmniej tak ułatwią nam życie - apeluje w rozmowie z SE.pl. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nie żyje niemowlę zarażone koronawirusem. Okazuje się, że patogen może być groźny również dla najmłodszych
  2. Nie żyje legendarny działacz. Padł ofiarą epidemii, wielka strata dla futbolu
  3. Genialny trik, wystarczy dodać do placków ziemniaczanych jeden składnik. Będą cudownie puszyste
  4. Ksiądz więził i krzywdził dziewczynkę bez skrupułów. Wyrok sądu powala
  5. Lawinowy przyrost zachorowań, potwierdzona śmierć 37-latka. Niepokojące oświadczenie Ministerstwa Zdrowia
  6. Wymieszaj jajka z twarogiem i jedz codziennie. Lepsze niż pieczywo, spojrzysz w lustro po 30 dniach i nie rozpoznasz siebie

Źródło: super express

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News