Łzy ciekną do oczu. Ostatnia scena Kotulanki w Klanie

Łzy ciekną do oczu. Ostatnia scena Kotulanki w Klanie Źródło: fot. Youtube

Agnieszka Kotulanka nie żyje, to ogromny cios dla jej fanów i rodziny. Gdy teraz patrzymy na jej filmowe dzieła, łzy same cisną się do oczu. Tak właśnie jest w tym przypadku, to ostatnia scena Kotulanki w Klanie.

Kiedy odchodzi artysta, jego dzieła nabierają nowego znaczenia. Tak jest w przypadku Agnieszki Kotulanki, która właśnie odeszła. ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje gwiazda „Seksmisji”, „Klanu”, „Na wspólnej” i wielu innych

Kotulanka odeszła

Aktorka zmarła w wieku 61 lat. Na razie nieznane są przyczyny i okoliczności jej śmierci. Do publicznej wiadomości tę informację podały dzieci aktorki - Michał i Kasia. Agnieszka Kotulanka zniknęła ze szklanego ekranu już lata temu z powodu swojej choroby alkoholowej. Dlatego odeszła z obsady m.in. w serialu Klan, który jest emitowany od lat na antenie TVP. ZOBACZ TAKŻE: Zmienią się dni emisji „Klanu”. Będzie go dużo mniej

Ostatnia scena Kotulanki

Jednak ślad po niej pozostał. Teraz możemy ze łzami w oczach przypominać sobie jej wspaniałą rolę Krystyny Lubicz. Ostatnia scena Kotulanki w Klanie wzrusza. Agnieszka Kotulanka po raz ostatni pojawiła się w serialu w 2472. odcinku. Jej postać kochana przez miliony widzów pocieszała wtedy swoją bliską koleżankę. Zapowiadało się wtedy, że jej postać będzie miała przed sobą nowy, bardzo istotni wątek. Krystyna Lubicz opowiadała o nowym mężczyźnie, którego poznała i który szczególnie ją urzekł. Widowie nie doczekali się jednak rozwinięcia tej fabuły. ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdor „Klanu” wyznaje. Nieuleczalna choroba zabrała mu nadzieję i marzenia

Nagła śmierć

Kotulanka zmarła 20 lutego 2018 roku. Niestety, jej nagła śmierć przekreśliła nadzieje fanów na powrót aktorki do świata blasku fleszy. Msza żałobna odbędzie się 27 lutego w Legionowie. Będzie to okazja do ostatniego pożegnania artystki. Źródło: fakt.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu