Bardzo niepokojące słowa Łukasza Szumowskiego. W tych miesiącach w Polsce epidemia może uderzyć po raz drugi

Bardzo niepokojące słowa Łukasza Szumowskiego. W tych miesiącach w Polsce epidemia może uderzyć po raz drugi Źródło: Piotr Molecki/East News

Łukasz Szumowski wypowiedział się na temat epidemii koronawirusa w Polsce. Minister zdrowia obawia się, że to jeszcze nie koniec. Według niego epidemia może uderzyć ponownie w konkretnym okresie. O jakich miesiącach mowa? Nowa fala nadejdzie szybciej, niż się spodziewamy. Czy jest się czego obawiać?

Doktor Andrea Ammon z Europejskiego Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób wypowiedziała się na temat epidemii koronawirusa w Polsce. Okazuje się, że w naszym kraju choroba przebiega nieco inaczej, niż w innych krajach członkowskich Unii Europejskich. Według niej szczyt zachorowań mamy jeszcze przed sobą. Do słów uczonej odniósł się minister zdrowia Łukasz Szumowski. 

Ministerstwo w walce z pandemią

- Poniekąd ma rację. Nasze działania miały na celu wypłaszczenie krzywej, by nie było szczytu, w którym choruje 10 tys. osób w szpitalach, że brakuje respiratorów - powiedział minister w rozmowie z Interią. 

Łukasz Szumowski uważa, że w tym momencie moglibyśmy już mówić o tym, że szczyt mamy ze sobą. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie po tym, gdy wykryto ognisko wirusa na Śląsku. Opanowanie zachorowań w kopalniach zakończy najtrudniejszy etap epidemii.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Kiedy nastąpi szczyt zachorowań

Łukasz Szumowski uważa, że kolejna fala zachorowań jeszcze przed nami. Podejrzewa, że jesień może przynieść ze sobą kolejną falę zachorowań. Newralgicznymi miesiącami są szczególnie wrzesień i październik, które wiążą się z rozpoczęciem sezonu grypowego.

- Dojdą wtedy chorzy na grypę. Może dochodzić do "pomieszania". Część z chorujących będzie miała grypę, a część COVID. I w ten sposób będzie dochodzić do wzajemnego zarażania się - ostrzega.

Na szczęście, przez ostatnie miesiące znacznie wzrosła świadomość medyczna, a postępy w pracy nad szczepionką są coraz konkretniejsze. Pojawił się również zarejestrowany lek. Polacy przyzwyczaili się także do nowych warunków. Na ulicach trudno zauważyć osoby, które poruszają się bez maseczek. W sklepach i innych lokalach użyteczności publicznej rodacy stosują także jednorazowe rękawiczki.

Dzisiaj grzeje: 1. Poważna awaria dwóch dużych banków. Klienci nie mogą korzystać z kart płatniczych

2. Niewyobrażalna tragedia, babcia znalazła ciało 5-letniej wnuczki. Media dotarły do porażających szczegółów

- Jesteśmy teraz lepiej przygotowani, dużo wiemy o tym wirusie. Wreszcie jest lek. Nawet jak będzie drugi szczyt, to mamy zarejestrowany lek, który łagodzi objawy. Są pierwsze doniesienia o szczepionce. To w ogóle inny świat w porównaniu do wiedzy, którą mieliśmy jeszcze niedawno - mówi.

O powrocie koronawirusa wypowiadał się także amerykański lekarz, dr Anthony Fauci. Również on twierdzi, że druga fala zachorowań nierozerwalnie łączyć się będzie z sezonem grypowym. Ekspert szacuje, że wirus nie zniknie w okresie od 18 miesięcy do nawet dwóch lat. Te prognozy są ważnym sygnałem dla służby medycznej. Najbliższe miesiące niewątpliwie będą dla sektora medycznego czasem nie tylko walki, ale także przygotowań.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pierwsze objawy guza mózgu. Gdy się pojawią, trzeba działać szybko
  2. Justyna Żyła została zapytana o adopcję dzieci przez homoseksualistów. Jej wypowiedź podzieliła Polaków
  3. Premier Morawiecki zapowiedział zniesienie nakazu noszenia maseczek. Polacy czekali na tę wiadomość
  4. Zauważyła u córki dziwne, czerwone plamki. Szybko pokryły prawie całe ciało, w szpitalu lekarze załamali ręce
  5. Skandaliczna sytuacja na myjni w polskim mieście. Kobieta zamiast samochodu myła psa, uciekła przed policją
  6. Gigantyczne ceny młodych polskich ziemniaków przyprawiają o palpitację. Czereśnie po 70 zł, co się dzieje?

Źródło: Interia/Medonet

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News