Hitowy show Polsatu jest oszustwem? Uczestnik przypadkiem się wygadał, będzie afera

Hitowy show Polsatu jest oszustwem? Uczestnik przypadkiem się wygadał, będzie afera Źródło: instagram/loveislandwyspamilosci

Love Island, czyli hitowe show Polsatu, to jedno wielkie oszustwo? Jeden z uczestników długo zatajał przed fanami prawdę, ale w końcu nie wytrzymał. Padły mocne słowa, po których może wybuchnąć niemała afera.

Uczestnik Love Island dzięki programowi zyskał rozpoznawalność i rzeszę fanów, którzy od momentu zakończenia show śledzą każdy jego krok w mediach społecznościowych. Bohater chętnie wychodził im na przeciw, z uśmiechem kreując swoje poprogramowe życie jako prawdziwą sielanką tym bardziej, że związał się z jedną z uczestniczek, z którą wydawał się być naprawdę szczęśliwy. Po kilku miesiącach postanowił przerwać milczenie i bez ogródek wyjawić, jak jest naprawdę. 

Love Island to oszustwo? Uczestnik przypadkiem wyjawił całą prawdę 

Franek Rumak z "Love Island. Wyspa miłości" emitowanej w stacji Polsat, od kilku miesięcy mógł szczycić się poszerzającą grupą obserwatorów na Instagramie, ukochaną dziewczyną u boku, Mariettą Fiedor, którą zapoznał w show i zmierzającą w dobrą stronę popularnością - przynajmniej taki świat starał się pokazywać internautom. W końcu uczestnik nie wytrzymał i zamieścił na swoim profilu zdjęcie opatrzone obszernym wpisem, w którym wyznał, że ma dość takiej sławy, a w ostatnim czasie żył "w jednej wielkiej, nadmuchanej kłamstwem mydlanej bańce".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Franek nie miał zamiaru ukrywać, że wyraźnie czuł wywieraną na nim presje i przymus do ciągłego uśmiechania się. Jak wiadomo, Rumak i Marietta rozstali się jakiś czas temu i, choć oboje podtrzymywali, że do zerwania doszło w przyjaznej atmosferze, w ferworze emocji uczestnik Love Island przypadkiem wygadał się, że ich relacja mogła być zwyczajnie ustawiona przez twórców programu, którym zależało na jak największej oglądalności. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nastolatka dowiedziała się, że jej mama dokonała aborcji. Gdy była z nią w ciąży
2. Przyczyna śmierci Lipko była inna? Ujawniono na co naprawdę zmarł, informacje porażają

- Zrobiono mi sieczkę, założono różowe okulary i wypuścili za kraty. Inaczej...sam sobie te okulary założyłem (...) Z eksperymentu na dużą skalę, z zabawy, z show wpadłem w pułapkę i myślałem, że moje życie jest rzeczywistością (...) Powtarzaj, że jest fajnie i się uśmiechaj. Bądź jak najbardziej poprawny. Wszystkim przytakuj. Zrób się familly friendly. Później zarobisz parę $$ na współpracy z jakąś firmą, zareklamujesz coś, znów się pouśmiechasz, przypierdzielisz słit focie na InstaGram z kobietą z Love Island (...) Nie jestem małpą w cyrku. (...) Nie jestem więźniem telewizyjnego show. Nie ja. Chcieli mieć pionka. Narzędzie do nabijania oglądalności, robienia papieru i wpuszczania g**na w świat ryjąc beret tym najmniej świadomym? (...) Mnie się nie kupi za marny hajs. Nie będę marionetką - napisał.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Żyłem w jednej wielkiej nadmuchanej kłamstwem mydlanej bańce...⏳ Kilka miesięcy musiało minąć żebym w końcu dorósł, otworzył oczy i zrozumiał, że ostatnie miesiące mojego życia to nic innego jak bzdura wykreowana przez telewizje, ludzi i po części mój mózg. Zrobiono mi sieczkę, założono różowe okulary i wypuścili za kraty. Inaczej...sam sobie te okulary założyłem. Tutaj nikt nie jest winny oprócz mnie samego. Mózg zrobił mi psikusa. Z eksperymentu na dużą skalę, z zabawy, z show wpadłem w pułapkę i myślałem, że moje życie jest rzeczywistością. Że tak musi być. Że jak już jestem ‚Frankiem z Love Island’ i mam kobietę z ‚Love Island’ to już tak ma być i ch*j. Kropka. Ludzie tak chcą. Zamknij mordę i się uśmiechaj. Jest fajnie. Słyszysz? Powtarzaj, że jest fajnie i się uśmiechaj ☺️ Bądź jak najbardziej poprawny. Wszystkim przytakuj. Zrób się familly friendly. Później zarobisz parę $$ na współpracy z jakąś firmą, zareklamujesz coś, znów się pouśmiechasz, przypierdzielisz słit focie na InstaGram z kobietą z Love Island i mordo wszystko się będzie kręcić jak pikkobello. PIEEEEER**LE... Nie jestem małpą w cyrku. Nie jestem jeb**ym szczurem. Nie jestem więźniem telewizyjnego show. Nie ja. Chcieli mieć pionka. Narzędzie do nabijania oglądalności, robienia papieru i wpuszczania gówna w świat ryjąc beret tym najmniej świadomym? Jestem gościem który sam przeżyje swoje życie. Nikt tego za mnie nie zrobi. Nikomu nie pozwolę. Król swojego życia. Bez korony i królestwa, ale nadal król. Pan i władca i wolny człowiek. Świadomy swojej wartości i świadomy tego, że nie jest na smyczy tych na górze. A przede wszystkim też nie jest na sprzedaż. Mnie się nie kupi za marny hajs. Nie będę marionetką. Zacząłem otwierać oczy w połowie października. Było kilka wydarzeń po których zapaliła się lampka🔴 Quo Vadis Frank...? Czy aby napewno tędy droga? Jesteś przekonany? Stań przed lustrem, popatrz sobie w oczy i wtedy odpowiedz. Nie przyszło to w jeden dzień. Potrzeba czasu i przemyśleń. Miałem najgorsze święta, najgorszy sylwester, najgorsze rozpoczęcie roku. Uśmiechałem się nadal. Bo kto się za mnie uśmiechnie? (RESZTA W KOMENTARZU⬇️)

Post udostępniony przez Franek Rumak (@cancer_survivor_frank)

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pierwsze objawy miażdżycy mózgu. Jej powikłania są niezwykle niebezpieczne 
  2. Śmierć polskiego sportowca. Osierocił trójkę dzieci
  3. Łzy same lecą. Romuald Lipko nie spełnił swojego ostatniego marzenia, zabrakło 7 dni
  4. Hitowy show Polsatu jest oszustwem? Uczestnik przypadkiem się wygadał, będzie afera
  5. Dramat Maryli Rodowicz. Najpierw zmarło jej dziecko, potem nadszedł kolejny cios

Źródło: instagram 

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News