Lotto od lat jest dla milionów Polaków nadzieją do szybkiego wzbogacenia się. Kilka dobrze wytypowanych liczb może tak naprawdę z każdego uczynić milionera. Prawdopodobieństwo ustrzelenia „szóstki” jest jednak bardzo małe. Tym bardziej dziwi rozstrzygnięcie najnowszego losowania.

Lotto to dla wielu osób szansa na błyskawiczne otrzymanie wielkiej kwoty. Jedynym warunkiem jaki trzeba spełnić jest posiadanie bardzo dużych pokładów szczęścia, które sprawi, że to właśnie wytypowane przez nas liczby usłyszymy w głównym losowaniu.

Przy bardzo małej szansie na trafienie finałowego zestawu liczb, nie brakuje jednak osób, które regularnie biorą udział w losowaniach.

Lotto – pierwsze takie losowanie w historii

We wtorkowym losowaniu Lotto padły dosyć nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Wylosowane nagrody opiewały na sumę ponad 3 milionów złotych. Jednak to nie kwoty znalazły się w centrum uwagi, a miejsca, w których padły rozstrzygnięcia. Po raz pierwszy bowiem, doszło do niemalże niespotykanej, nawet na skalę międzynarodową, sytuacji.

Losowanie w ramach Super Szansy okazało się szczęśliwe dla dwóch kuponów. Osoby, które poprawnie wytypowały liczby wygrały po 100 tysięcy złotych. Po ogłoszeniu wyników okazało się, że obydwie wygrane padły… w tej samej miejscowości. Obydwa zakłady były zawarte w miejscowości Kozy w województwie śląskim. Pierwsza z nich padła w kolekturze przy ulicy Klonowej 5, druga w lokalu przy Bielskiej 5. Nie to jednak było najdziwniejsze.

To losowanie kultowej „szóstki” przyniosło najciekawsze rozstrzygnięcie. Po weryfikacji numerów ustalono, że główną nagrodę wygrały również dwa kupony. Tym razem połączyła je nie tylko jedna miejscowość, ale także ta sama kolektura.

CIĄG DALSZY TEKSTU POD GALERIĄ

15 zabawek z twojego dzieciństwa, które dziś są warte WIELKIE pieniądze

Jeśli wydawało się, że dwie wygrane w jednym mieście to coś nietypowego, to co dopiero mówić o podwójnym szczęściu w jednej kolekturze. Dublet „szóstek” ustrzelono w tym samym lokalu w Poznaniu przy Placu Waryńskiego paw. 2. Obydwa kupony zostały przesłane z zakreślonymi liczbami: 1, 3, 9, 15, 17 i 38.

– Kupony zostały nabyte w różnych godzinach na własne liczby. Czyżby jeden z graczy chciał dwa razy dać szansę swoim ulubionym liczbom, czy może dwie osoby miały ten sam pomysł na szczęśliwą „szóstkę”? Tego nie wiemy, niemniej gratulujemy wygranych! – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie Lotto.

Jeśli sytuacja była na tyle nieprawdopodobna, że obydwa kupony należały do tej samej osoby, to jej konto zasili ponad 2,3 miliona złotych. W przypadku, kiedy nagroda będzie musiała być podzielona na dwóch zwycięzców, wtedy każdy z nich otrzyma po 1 179 848,20 zł.

Niemożliwe rozstrzygnięcie w Lotto

Jeśli obydwa kupony poprawnie wskazujące sześć liczb został wysłane przez jedną osobę, to wtedy możemy mówić o sytuacji tak mało prawdopodobnej, że aż niemalże niemożliwej. Jak możemy wyczytać na stronie internetowej Lotto, szansa na wygraną głównej nagrody wynoszą 1 do 13 983 816.

We wtorkowym losowaniu padły jeszcze dwie bardzo wysokie wygrane. W ramach Mini Lotto było to ponad 266 tysięcy złotych, natomiast w Keno równe 200 tysięcy.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE

  1. Samobójstwo uwielbianej bohaterki w Na dobre i złe? Widzowie wstrzymali oddech 
  2. To ją zabija! Gwiazda Polsatu odmawia pomocy, fani są przerażeni 
  3. Kolejne fakty z wesela syna Zenka Martyniuka wychodzą na jaw! Będziecie mocno zaskoczeni 

12 niesamowitych skarbów odkrytych przez przypadek

Zobacz również