Tłumaczenia Kuchcińskiego ws. lotów, to największy absurd dekady. Według kancelarii sejmu, marszałek cofał się w czasie

Tłumaczenia Kuchcińskiego ws. lotów, to największy absurd dekady. Według kancelarii sejmu, marszałek cofał się w czasie Źródło: YouTube/ Prawo i Sprawiedliwość

Lot Marka Kuchcińskiego z 31 maja zeszłego roku powinien natychmiast stać się obiektem zainteresowania najwybitniejszych fizyków teoretycznych na naszej planecie. Z tłumaczeń Kancelarii Sejmu wynika, że marszałek odkrył sposób na podróże w czasie. Najwyraźniej umożliwiają je pieniądze podatników.

Lot marszałka Kuchcińskiego do Rzeszowa z 31 maja 2018, to tylko jedna z podróży, która trafiła pod lupę w związku z głośną od kilku dni aferą. Okazało się, że Marek Kuchciński swobodnie korzystał z państwowych samolotów i odbywał nimi prywatne loty, a na pokład zabierał też rodzinę. Kancelaria stara się wytłumaczyć kontrowersyjne podróże, ale nie wszystkie wyjaśnienia są przekonujące. Niektóre okazują się wręcz absurdalne.

Lot do Rzeszowa pomaga cofnąć się w czasie. Absurdalne tłumaczenia Kancelarii

Ujawniono listę części lotów marszałka Sejmu. Lista nie jest pełna - znaleźć na niej można szczegóły zaledwie 85 podróży z lat 2016-19. Wiadomo jednak, że marszałek korzystał z samolotów znacznie częściej. Niestety, nawet tej części lotów nie udało się Kancelarii odpowiednio uzasadnić. Podróże marszałka wciąż budzą kontrowersje i wiele w nich niejasności.

Największe zdziwienie budzi próba wytłumaczenia lotu z 31 maja 2018 roku. Według dokumentu, marszałek Sejmu odbył podróż samolotem z Warszawy do Rzeszowa. Jej powodem miała być oficjalna wizyta w Szwecji. Problem w tym, że ta odbyła się dwa dni wcześniej. Podsumowując - Marek Kuchciński musiał lecieć do Rzeszowa, by pojechać do Szwecji, w której już był. Trudno nadążyć z logiką oficjalnych wyjaśnień Kancelarii Sejmu, o ile nie wierzy się w podróże w czasie. 

Kancelaria wyjaśnia loty marszałka. Wręczał nagrodę dla pasażera pociągu 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lot z 31 maja 2018 nie jest jedyną zagadkową podróżą z ujawnionej listy. Innym ciekawym przypadkiem jest lot z 22 grudnia 2018 - marszałek leciał z Warszawy do Rzeszowa, co uzasadniono uroczystością powołania Rzecznika Praw Dziecka. To odbyło się dzień wcześniej w stolicy. Innym ważnym powodem do podrywania rządowej maszyny z lotniska, było wręczenie nagrody dla milionowego pasażera pociągu relacji Przemyśl-Kijów. Marszałek musiał z tej okazji pojawić się osobiście w Przemyślu 29 czerwca. Marszałek z Przemyśla pojechał do Rzeszowa, a stamtąd już poleciał samolotem do Warszawy - z tej ważnej, oficjalnej uroczystości musiał powrócić samolotem. Z pewnością zwykłym przypadkiem jest, że marszałek Kuchciński ma w Przemyślu dom.

Dzisiaj grzeje: 1. Cyklon brytyjski już niedługo uderzy w Polskę. IMGW wydało pilne ostrzeżenia

2. ZUS chwali się nowym narzędziem do kontroli. Tysiące osób straci pieniądze

Nieznana jest dokładna liczba lotów, które odbył marszałek Sejmu. Należy przy tym pamiętać, że w części z tych podróży na pokładzie towarzyszyła mu rodzina. Media ujawniły, że między marcem 2018 a lipcem 2019 lotów było 109. Sam Kuchciński wycenił jedną podróż na trasie Warszawa Rzeszów na 28 tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę tylko 85 oficjalnie ujawnionych przez Kancelarię lotów, ich koszt wyniósł ponad 2,3 miliona złotych.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Ojciec Marii Sadowskiej, gwiazdor programu "Tęczowy Music Box" oskarżony o pedofilię. Miał zgwałcić kilkadziesiąt dziewczynek [18+]
  2. Znana piosenkarka była bita przez partnera, znęcał się również nad ich małą córką. Jej wyznanie jest wstrząsające
  3. Polsat informuje o brutalnej śmierci mężczyzny. Spuchnięty konał w męczarniach
  4. Gwiazda "M jak miłość" miała straszny wypadek. Niestety, nie zdążyła wyhamować, straciła życie niewinna istota
  5. Znany aktor odmówił intymnej sceny z Przybylską, bo miała opryszczkę. Ania objechała go tak, że aż go wryło w ziemię

Źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu