Przy dzieciach zastrzelił żonę, a potem siebie. Polska policja znalazła list, w którym ujawnił powody

Przy dzieciach zastrzelił żonę, a potem siebie. Polska policja znalazła list, w którym ujawnił powody Źródło: Pixabay arembowski

List napisany przez mężczyznę, którzy w czwartek dokonał brutalnej zbrodni na swojej rodzinie, został odnaleziony przez policję. Mieszkaniec jednej z pomorskich gmin przy dzieciach zastrzelił żonę, a potem siebie. Znane są motywy tego tragicznego zdarzenia. Powody, które kierowały postępowaniem ojca są szokujące.

Policja z województwa pomorskiego bada sprawę zabójstwa i samobójstwa, do których doszło dziś w jednej z pomorskich wiadomości. Funkcjonariusze, którzy rankiem pojawili się na miejscu zdarzenia, odkryli dwa ciała znajdujące się w domu jednorodzinnym. Zwłoki mężczyzny zostały ujawnione w sypialni, zaś jego żony - w łazience. Przyczyną zgonu małżeństwa były strzały z broni palnej. Oboje mieli bardzo poważne obrażenia. Prokuratura potwierdziła poranne doniesienia reportera RMF FM - sprawcą zdarzenia był zmarły mężczyzna. Zakłada się, że pan domu zabił swoją żonę, a następnie popełnił samobójstwo. Policja odnalazła list, w którym samobójca ujawnia motywy swojego postępowania.

List napisany przez sprawcę tragicznych zdarzeń został odnaleziony

Do zdarzenia doszło w czwartek. We wczesnych godzinach porannych, około 6:00, funkcjonariusze policji otrzymali zawiadomienie o tragicznych wydarzeniach, do których doszło na terenie leśniczówki w miejscowości Krzemieniewo (województwo pomorskie). Podleśniczy Jacek M., zamieszkujący tę posiadłość, oddał trzy strzały z broni myśliwskiej. Celem ataku mężczyzny była jego małżonka. W chwili śmierci kobieta przebywała w łazience. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

- Podleśniczy Jacek M. dokonał zabójstwa swojej żony Agnieszki M. oddając w jej kierunku trzy strzały z broni myśliwskiej typu sztucer, a następnie dokonał samobójstwa. Kobieta została zastrzelona w łazience, a strzały padły przez okienko w drzwiach prowadzących do łazienki. Mężczyzna natomiast zastrzelił się w sypialni - poinformował Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

Podleśniczy miał zezwolenie na posiadanie sztucera, z którego strzelał. Policja i prokuratura wciąż ustalają okoliczności zdarzenia. Szczegóły sprawy nie zostały podane do wiadomości publicznej. Nieoficjalne wiadomości opublikowane przez portal iSzczecinek.pl wskazują na konflikt pomiędzy małżonkami. Według dziennikarzy mężczyzna przyłapał żonę w niedwuznacznej sytuacji z księdzem z lokalnej parafii. Między rywalami miało dojść do bójki. Informacje te nie zostały w żaden sposób potwierdzone przez organy ścigania.

Dzisiaj grzeje: 1. Zła informacja dla wszystkich posiadaczy kont w bankach. Podjęto już decyzję

2. Szumowski chce zniesienia kolejnych obostrzeń. Decyzja zapadnie w ciągu najbliższych dni

Z racji tego, że policjanci odnaleźli list samobójcy, można przyjąć, że tragiczne zdarzenie zostało zaplanowane. Motorem działań mężczyzny były okoliczności, o których napisał w swoich ostatnich słowach. Organy ścigania zdecydowały, że na ten moment treść listu nie zostanie opublikowana. Zdradzają jednak, że na podstawie notatki udało się ustalić przebieg zdarzeń. Na poniedziałek zaplanowane zostały sekcje zwłok obojga małżonków. Jak nieoficjalnie dowiedział się dziennikarz Polsat News, niedługo przed zdarzeniem podleśniczy Jacek M. został dyscyplinarnie zwolniony z pracy w nadleśnictwie. Obecnie na miejscu tragedii pracują policjanci pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Człuchowie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Świetny oprysk z czosnku zwalcza mszyce, mączliki, infekcje bakteryjne i grzybowe. Przygotujesz go w bajecznie prosty sposób
  2. Z ostatniej chwili. Ulubieniec fanów został zatrzymany przez policję, miał zabić człowieka. Teraz stanie przed sądem
  3. W życie weszły duże zmiany ws. rejestracji u lekarzy. NFZ radzi pacjentom
  4. Beata Kozidrak przerwała w końcu milczenie. Bardzo smutne słowa
  5. Masz telefon w jednej z największych sieci w Polsce? Należy ci się zwrot pieniędzy
  6. Ogłoszono pilny alarm na terenie całego kraju w dniach 10-13 lipca. Chodzi o zagrożenie terrorystyczne

Źródło: Polsat News/RMF24/Interia/Fakt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News