Liroy sławę zdobył publikując w 1995r. swój pierwszy singiel „Scyzoryk” z którym po dzień dzisiejszy kojarzą go wszyscy Polacy. Potem w mediach o nim ucichło, aż do 2011 r., kiedy rozpoczął swoją karierę polityczną. Teraz powrócił z wielkim hukiem walcząc z nieuczciwymi handlarzami samochodów. 

Liroy przez długi czas znany i rozpoznawany był jako raper, twórca legendarnego singla „Scyzoryk”. Łącznie opublikował 7 albumów, ostatni w 2006 r. i na tym skończyła się jego muzyczna kariera. Potem artysta zniknął z mediów i życia publicznego, by powrócić – tym razem do świata polityki – w roku 2011 r. Zaczął wtedy współpracować z Januszem Palikotem, zwłaszcza w kwestii legalizacji marihuany. Cztery lata później dołączył do partii Kukiz’15 i z pierwszego miejsca na ich liście kandydował w wyborach parlamentarnych, jednak został wykluczony z klubu poselskiego już dwa lata później. Teraz wraca na scenę rozpoczynając wojnę z oszustami samochodowymi.

Po dłuższej ciszy, Liroy z hukiem wraca do polityki

Raper tym razem postanowił zorganizować swój powrót z wielkim hukiem. Zaproponował rządowi sposób na rozprawienie się z nieuczciwymi handlarzami samochodów, którzy sprzedają używane auta z ukrytą historią powypadkową. Jak Liroy tłumaczy w interpelacji do Ministerstwa Cyfryzacji, najczęstszą praktyką nieuczciwych handlarzy jest ukrywanie wypadkowej historii konkretnego egzemplarza. Jego zdaniem rozwiązanie tego irytującego problemu jest bardzo proste.

– Bazę danych obejmującą szkody posiada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W tej bazie znajduje się historia wszystkich zgłoszonych szkód komunikacyjnych w ramach obowiązkowej polisy OC oraz Auto Casco. Połączenie baz danych z CEP i UFG oraz udostępnienie wypadkowej historii pojazdu przyniosłoby pozytywne skutki społeczne. W ten sposób kierowcy dostaliby do ręki skuteczne narzędzie do ochrony przez oszustami – tłumaczy były członek Kukiz’15.

Czy tą prostą sugestią Liroy chce zwrócić uwagę wielkiej polityki na swoją osobę i ponownie wrócić na salony?

Sprzedaż powypadkowych samochodów

Szacuje się, że zaledwie w pierwszej połowie 2018 r. w Polsce wystawionych zostało około 1,3 mln ogłoszeń dotyczących sprzedaży używanych samochodów. Liczba ta robi wrażenie, warto więc podkreślić, że to ponad 175 tys. sztuk więcej, niż w analogicznym okresie roku 2017. Jak określają specjaliści serwisów AAA Auto – jednego z największych sprzedawców samochodów używanych w Europie Środkowej – nawet około 70% z nich może posiadać wady techniczne lub prawne. Oczywiście powszechnie znane są już metody połowicznej ochrony przed takimi pojazdami, jak np. sprawdzenie historii pojazdu w Centralnej Ewidencji Pojazdów, gdzie po podaniu numeru VIN i daty pierwszej rejestracji pojazdu dostaniemy wszystkie dane łącznie z aktualną polisą OC, jednak sposób Liroya może być nową bronią w walce z oszustami.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. KATASTROFA! Polska właśnie wylatuje z kluczowej europejskiej organizacji
  2. Ujawniono ostatnią, wstrząsającą fotografię zmarłej wczoraj megagwiazdy
  3. Rodzice trójki utopionych dzieci zostali zlinczowani

Jakim autem jeździ Mucha? Szczęka opada! Samochody znanych Polek [ZDJĘCIA]


Dlaczego to zrobiły? 14 gwiazd, które odebrały sobie życie [ZDJĘCIA]

Zobacz również