Likwidacja polskiej sieci. Zagraniczna konkurencja wygrała

Likwidacja polskiej sieci. Zagraniczna konkurencja wygrała

Grupa polskich marketów, mająca na celu rozwinięcie samopomocy i szukanie inwestorów właśnie upadła z wielkim hukiem. Plany popularyzacji rodzimych przedsiębiorstw spaliły na panewce, a każdy niegdyś zrzeszony w niej sklep musi szukać teraz, jak na ironię, inwestorów, z których większość pochodzi zza granicy. Buntowniczą firmą, która zapoczątkowała rozpad grupy był Polomarket.

To miała być piąta siła na polskim rynku, ustanawiająca rewolucyjne standardy handlowe i pomagająca polskim firmom w utrzymaniu się na rynku. Stabilną pozycję i poważanie grupa GH PL Plus chciała osiągnąć do roku 2021. ZOBACZ TAKŻE: Będzie niższy VAT! Rząd szykuje ogromne zmiany Tak przynajmniej zapowiadał jej prezes, Waldemar Miroch. Dziś wiadomo, że nie będzie to możliwe. Upadek spółki stawia pod znakiem zapytania sens walki z zagranicznym kapitałem, który na polskim rynku gra na innych zasadach niż chcący rozwijać polski handel wewnętrzny przedsiębiorcy. W firmach do tej pory połączonych pod jednym szyldem nadal będziemy mogli zrobić zakupy. Jak długo jednak utrzyma się ta możliwość, nie wiadomo. ZOBACZ TAKŻE: Spektakularna porażka TVN-u. Czegoś tak żenującego jeszcze nie było Ambitne przedsięwzięcie upadło z powodu problemów wewnętrznych i braku zgody wszystkich jego członków na proponowane warunki współpracy. Na końcu wielkiego projektu skorzysta jedynie tzw. obcy kapitał.

Wszystko przez Polomarket

W GH PL Plus zrzeszonych były cztery sieci sklepów spożywczych. Co ciekawe Polomartket, który dołączył jako ostatni, pierwszy zdecydował o zerwaniu swoistej unii. Założycielami upadłej idei były sieci Piotr i Paweł, Topaz i Bać-Pol, a plany powiększenia grupy o Marcpol i Eko-holding nie zakończyły się sukcesem. ZOBACZ TAKŻE: Widzów zamurowało. Dziennikarka Polsatu w 60 sekund udusiła przeciwniczkę Polomarket swoje odejście ogłosił 31 grudnia 2017 roku. Teraz dopiero pozostali udziałowcy zdecydowali, że dalsza współpraca w okrojonym gronie nie ma po prostu sensu. Do rezygnacji z aliansu nakłoniły spółkę z Glebni niekorzystne dla niej regulacje. Szefostwo sieci ogłosiło, że jeśli zostaną one zmienione, Polomarket pozostanie w grupie. ZOBACZ TAKŻE: Słynny gwiazdor Polsatu przed sądem. Grozi mu 8 lat więzienia Stało się jednak inaczej. Po upadku Almy Bać-pol wciąż boryka się z poważnymi kłopotami, a Piotr i Paweł szuka zagranicznego inwestora, który pomoże firmie wyjść na prostą.
"}" data-sheets-userformat="{"2":4547,"3":[null,0],"4":[null,2,11982760],"9":1,"10":2,"11":4,"15":"arial,sans,sans-serif"}">
"}" data-sheets-userformat="{"2":4546,"4":[null,2,11982760],"9":1,"10":2,"11":4,"15":"arial,sans,sans-serif"}"> źródło: money.pl Następny artykuł