Lidl
Fot. Wikimedia Commons
Wiadomości Pikio - 29 Grudnia 2018

Lidl się pomylił?! Zwykli klienci wywożą zakupy ciężarówkami

Lidl to jeden z ulubionych sklepów Polaków. Tematyczne tygodnie, marki na wyłączność, BIO ryneczek oraz pieczywo wypiekane na miejscu to coś, dzięki czemu sieć cieszy się ogromną popularnością oraz jeszcze większymi zyskami. W ostatnim czasie w dyskoncie zaczęły jednak dziać się dziwne rzeczy - klienci zaczęli wychodzić z niego obładowani jak nigdy wcześniej. Jak wynika z relacji internautów, niektórym zakupy ledwo mieściły się do aut! 

Lidl postanowił przedłużyć ludziom święta i przygotował dla nich coś niezwykłego. Wielkoduszność sieci była na tyle wielka, że jej wierni klienci zaczęli zadawać sobie pytanie: czy tu przypadkiem nie zaszła jakaś pomyłka? Okazuje się, że o żadnym błędzie nie ma mowy. Sieć z pełną świadomością postanowiła zrobić prezent swoim sympatykom, a ci zupełnie oszaleli.

Wyprzedaż jakiej jeszcze nie było! Niektóre produkty zdobędziesz za półdarmo

Jeśli wydaje wam się, że robienie zakupów po świętach może być wyjątkowo bolesne dla portfela, to jesteście w ogromnym błędzie! Nawet, jeśli w grudniu wydaliście już krocie na prezenty i wigilijne potrawy, to na ratunek rusza wam Lidl! Sklep rozpoczął właśnie swoją wyprzedaż, a ceny waszych ulubionych produktów obniżone zostały nawet o 80 procent! To niezwykle rzadka propozycja, z której z pewnością warto korzystać. Co znajduje się wśród przecenionych produktów? Tutaj lista jest naprawdę długa. Przeceniona została między innymi pościel z polaru, za którą jak do tej pory zapłacić musieliśmy prawie 60 złotych - teraz sieć postanowiła obniżyć tę cenę o połowę. Innymi przykładami mogą być wiertarki, lampy LED-owe, wagi, ubrania czy zestawy do stylizacji paznokci. Najlepiej jest samemu przejść się do sklepu i odczuć wyprzedaż się na własnej skórze. Sklep poinformował również, że liczba produktów objętych promocją jest ograniczona. Jeśli chcecie więc skorzystać z przygotowanej przez Lidl-a oferty, musicie się pospieszyć.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Marta KaczyńskaMarta Kaczyńska ma się z czego cieszyć! Nie tylko ją w 2018 odwiedził bocianCzytaj dalej

Lidl zmuszony do działania, Biedronka depcze mu po piętach

Promocje proponowane przez niemiecką sieć nie są przypadkowe. Jak się okazuje, sklep musi zacząć walczyć o klientów, bowiem konkurencja nie śpi i próbuje pozyskać nowych, niepewnych swoich upodobań klientów. Jak oświadczył sam szef zarządu Biedronki, Pedro Soares Dos Santos, planuje on zrobić ze swojego dyskontu "restaurację". Już niebawem na jego sklepowych półkach pojawić mają się nowe produkty, a aż 70% dostępnego asortymentu stanowić mają produkty świeże. - Będziemy mieć coraz więcej produktów świeżych i dań gotowych, stając się w większym stopniu taką "restauracją z jedzeniem na wynos". Obecnie 40 procent sprzedaży Biedronki to produkty świeże, a chcemy podnieść ten wskaźnik do 70 procent. Będziemy się rozwijać w tempie 100-150 sklepów rocznie. - szokująco oświadczył Pedro Soares Dos Santos.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Taxify: Co to? Jak działa? Cennik
  2. Los Zenka Martyniuka leży w waszych rękach. Kultowy gwiazdor potrzebuje pomocy
  3. Będziecie zbierać szczęki z ziemi! Największa tajemnica Sławomira ujawniona
  4. Największa gwiazda Polsatu ujawnia szokującą prawdę o pracy w stacji. Będą na nią wściekli?!
  5. Z kim ma dziecko Omenaa Mensaah? To jak wygląda i nazywa się jej syn, to dla wielu zaskoczenie
Magda GesslerMagda Gessler powinna być tym oburzona! Największe graficzne porażki gwiazd 2018Czytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News