Kasjerzy w Lidlu i Biedronce zarabiają więcej niż nauczyciele. Te kwoty porażają

Kasjerzy w Lidlu i Biedronce zarabiają więcej niż nauczyciele. Te kwoty porażają Źródło: YouTube/ Sonic1994PL - Gry, Konsole & Vlogi

Lidl i Biedronka regularnie chwalą się podwyżkami dla pracowników obsługi sklepów. Temat wynagrodzeń w handlu detalicznym wraca dziś również w kontekście... strajku nauczycieli. Porównanie zarobków w handlu i szkole jasno dowodzi, że dawny mit o dobrze wynagradzanej elicie i słabo prosperujących pracownikach sklepu nie istnieje.

Lidl płaci od marca "szeregowym" pracownikom kas i magazynów pensje w przedziale 3,1-3,8 tysiąca złotych brutto na start. Tak imponującej podwyżki nie uświadczymy dziś u konkurencji. Poza przekroczeniem magicznej bariery 3 tys. złotych, sieć oferuje też prywatne ubezpieczenie i paczki świąteczne jako benefity pozapłacowe.

Lidl i Biedronka oferują na początek więcej niż szkoła nauczycielowi-stażyście

Bardziej skomplikowany system ma Biedronka. Obsługa sklepów tej marki rozliczana jest w ramach podstawy i premii. Te ostatnie wynoszą 170 zł brutto na miesiąc. Rozpoczynający pracę w Biedronkach od ubiegłego roku mogą liczyć na 2,7 tys. zł, przy wliczeniu wspomnianej premii za brak nieobecności. Pensje rosną stopniowo, po 3 latach w Biedronce obsługa może zarabiać od 2,95-3,55 tys. zł brutto.

Jak na tym tle jawią się zarobki nauczycieli? Wynagrodzenie nauczycieli w oficjalnych zestawieniach wygląda najgorzej. Pensja nauczyciela stażysty oscyluje wokół 2,5-2,6 tys. złotych brutto. Sto złotych więcej zarobi w Wielkopolsce nauczyciel kontraktowy, ale np. "Dziennik Zachodni" dowodzi, że w katowickiej szkole z podobnym "stopniem" zarobimy już blisko 3 tys. złotych. 

Poziom 2,9-3 tys. złotych brutto to pułap pensji dla nauczycieli mianowanych. Zaznaczmy, że mowa o pracownikach oświaty z kilkuletnim doświadczeniem. Nauczyciele dyplomowani, najwyżej usytuowani w hierarchii Karty Nauczyciela, mogą liczyć dziś na zarobki podstawowe ok. 3,4-3,5 tys. zł brutto.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kalkulacja jest oczywista - patrząc na początkowe zarobki w sklepach takich jak Lidl czy Biedronka jako kasjer zarobimy dziś więcej niż jako początkujący nauczyciel stażysta. Z racji znaczących różnic obu branż nie podejmujemy się porównania trudu pracy, niemniej społeczny wymiar pracy nauczycielskiej jest dziś wiele razy podkreślany w kontekście oczekiwanych podwyżek. To nauczyciele kształcą przyszłą elitę narodu. 

Wzrost płac w handlu jest również szybszy niż w przypadku nauczycieli, których ścieżka awansu (a tym samym pensji) może się wydłużyć. Nic dziwnego, że wielu z nich pokazuje na paskach zarobki na poziomie 2 tys. zł na rękę chwytając się nauki w innych szkołach. 

  1. Marek Piekarczyk stracił dziecko. Wstrząsające wyznanie: „Zrobili sobie imprezkę na oddziale”
  2. Uwielbiany aktor "M jak Miłość" zmarł w męczarniach na raka. Bardzo bał się śmierci
  3. Znana piękność z Polsatu i TVN dostawała od stacji grosze. Woli zarabiać prężąc się w bieliźnie
  4. Dramat żony Wiśniewskiego. Przez rozwód musiała poddać się bardzo bolesnej operacji
  5. Panowie nie mogą oderwać wzroku, panie zazdroszczą. Kurdej-Szatan w różowej mini wygląda jak bogini
  6. Z ostatniej chwili: Straszna katastrofa lotnicza. Samolot uderzył w helikopter

źródła: Dziennik Zachodni, Głos Wielkopolski, Portal Oświatowy

Następny artykuł