Lidl podsłuchuje swoich klientów w ich domach?! Niepokojące odkrycie konsumentów, marka musi się tłumaczyć

Lidl podsłuchuje swoich klientów w ich domach?! Niepokojące odkrycie konsumentów, marka musi się tłumaczyć Źródło: Wikimedia Commons/Bneely123

Lidl to jeden z najpopularniejszych dyskontów. Miliony Polaków dzień w dzień robią tam zakupy. Teraz sklep może stracić zaufanie swoich wiernych kupujących przez niepokojące odkrycie jednego z użytkowników, który kupił zyskujący na popularności produkt.

Lidl to niemiecka sieć sklepów, która praktycznie codziennie ma w swojej ofercie różnorakie promocje dla wielu grup odbiorców. Każdy znajdzie tam coś dla siebie, a tysiące zadowolonych klientów to potwierdza. Jednak stało się coś, co może zniechęcić niektórych do kupowania w dyskoncie. Wyszło na jaw, że sklep podsłuchuje klientów. Jak to możliwe?

Lidl sprzedaje urządzenia kuchenne, w których zamontowane są mikrofony

Lidl niedawno wprowadził do swojej oferty urządzenie pod nazwą Monsieur Cuisine Connect - to tańszy zamiennik popularnego Thermomixa. Urządzenie będzie dostępne w Polsce dopiero pod koniec czerwca, ale za granicą robi prawdziwą furorę. Zamiast płacić kilka tysięcy złotych, można mieć urządzenie o tych samych parametrach i możliwościach już za 1599 złotych. Nie tylko niska cena szokuje, ale także to, co znaleziono w środku robota kuchennego.

Francuscy klienci oszaleli na punkcie tej maszyny. Tak samo jak jeden z kupujących, który przypadkowo znalazł pod panelem dotykowym dziwne urządzenie. Okazało się, że to mikrofon. Od razu wydedukowano, że Lidl w jakiś sposób podsłuchuje i śledzi swoich klientów. Taki dodatek nie miał prawa się tam znaleźć, ponieważ Monsieur Cuisine Connect nie ma go na wyposażeniu ani nie jest sterowany głosem. Wybuchła panika i oburzenie, a Lidl zabrał głos.

"Jego obecność związana jest z prowadzonymi testami"

Jak można przeczytać w oświadczeniu sieci sklepów, mikrofon nie jest aktywny i nie służy do podsłuchiwania. Zamontowano go tam z powodu planów odnośnie wzbogacenia jego funkcji. Niewykluczone, że robotem będzie można sterować właśnie głosem. Testy trwają, a sklep uspokaja, że nawet jeśli taka funkcja zostanie uruchomiona, to będzie potrzebna na to zgoda użytkownika.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W wyposażeniu naszego robota Monsieur Cuisine Connect znajduje się tablet zawierający mikrofon, moduł ten jest natomiast nieaktywny. Jego obecność związana jest z prowadzonymi testami, które mają na celu dalszy rozwój oprogramowania i funkcji robota kuchennego. Zainstalowane oprogramowanie jest aktualnie całkowicie zamkniętym systemem (...) Chcieliśmy zaznaczyć, że pracujemy nad nowymi rozwiązaniami i modułami Monsieur Cuisine Connect, tak by zwiększyć komfort jego użytkowania. W przyszłości jedną z takich funkcji może być funkcja głosowa - jednak wszelkie tego typu aktywacje będą możliwe jedynie za zgodą użytkownika - brzmi oficjalne stanowisko sklepów Lidl w tej sprawie. Klienci mogą spać spokojnie, a Polacy bez obaw będą wkrótce kupować kultowy produkt.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Polska poruszona kolejnym dramatem nie do wyobrażenia. Zmaltretowana dwumiesięczna dziewczynka, tłumaczenia ojca wprawia w osłupienie
  2. Kora znów zostanie upamiętniona w wyjątkowy sposób. Na jej grobie powstanie coś pięknego
  3. Szelągowska zamieściła niezwykłe zdjęcie w wannie. Przez jeden szczegół nie rozżarzy Was do czerwoności
  4. Mama trójki dzieci Małgorzata Socha właśnie wprowadziła w kompleksy tysiące Polek. Zjawiskowe zdjęcia
  5. Katastrofa w Boże Ciało, płonie zabytkowy kościół na zachodzie Polski. Żal patrzeć jak ogień trawi wieżę
     

Źródło: Fakt

Następny artykuł