Joanna Lichocka zszokowała swoją opinią na temat upadku dziennikarskich standardów. To przecież prorządowa dziennikarka, która… została posłanką z ramienia PiS-u. 

Wiadomości TVP są mocno krytykowane przez przeciwników Prawa i Sprawiedliwości, choć wcześniej serwis był równie ostro atakowany przez oponentów Platformy Obywatelskiej. Telewizji Polskiej od lat zarzuca się manipulacje, nierzetelność, stronniczość i funkcjonowanie jako narzędzie propagandy dla władzy.

Joanna Lichocka, czyli członkini Rady Mediów Narodowych, przekonuje, że Wiadomości TVP są obiektywne, a ona sama nie zgadza się na upadek standardów dziennikarskich i jednostronność.

– Spotkałam się z opiniami, że w najbliższej perspektywie wytworzy się taka sytuacja, iż telewizja publiczna będzie frontowym medium prorządowym, pro-PiS-owskim, a telewizje komercyjne staną się mediami opozycyjnymi. Mnie się ta wizja nie podoba. Nie zgadzam się na upadek standardów dziennikarskich czy na jednostronność. Odbiorca ma prawo do rzetelnej informacji, dziś często musi dotrzeć do niej sam śledząc kilka mediów.

Czy można przebić upadek standardów dziennikarskich polegający na pracy w Sejmie z ramienia partii, wcześniej pracując w mediach sympatyzujących z tą formacją?

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Zobacz również

...