Licealiści i absolwenci w Poznaniu nie chcą abp. Jędraszewskiego. "Atakował LGBT, chronił pedofili"

Licealiści i absolwenci w Poznaniu nie chcą abp. Jędraszewskiego. "Atakował LGBT, chronił pedofili" Źródło: Flickr/Archidiecezja Krakowska Biuro Prasowe

Liceum w Poznaniu podzielone. Czy abp Marek Jędraszewski odprawi uroczystą mszę? Są protesty, powodem - kontrowersyjne wypowiedzi duchownego.

Liceum im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu obchodzi w tym roku 100-lecie swojego istnienia. Na najbliższą sobotę zaplanowano z tej okazji mszę. Odprawiać ma ją arcybiskup metropolita krakowski, Marek Jędraszewski. Duchowny jest bowiem absolwentem popularnego poznańskiego "Marcinka". Jednak pomysł ten nie spodobał się części uczniów, absolwentów i nauczycieli. Do dyrekcji liceum został skierowany wyrażający sprzeciw list, planowana jest też pikieta pod kościołem św. Michała Archanioła. Maria Bąk-Ziółkowska, absolwentka i organizatorka pikiety, mówi w rozmowie z "Głosem Wielkopolski", że zgłosiła w urzędzie zgromadzenie publiczne, gdy wcześniejszy protest nie przyniósł rezultatu.

Liceum w Poznaniu podzielone

Dlaczego osoba abpa Jędraszewskiego wzbudza takie kontrowersje? Chodzi o słowa, jakie wypowiadał w ostatnich tygodniach m.in. podczas swoich homilii. "Wypowiedzi tej osoby w przestrzeni publicznej wszystkim są znane. Język pogardy, którym się posługuje jest nie do przyjęcia" - tłumaczą organizatorzy protestu. Zarzucają oni hierarsze odnoszenie się z pogardą do homoseksualistów, dzieci poczętych metodą in vitro i bagatelizowanie tematu pedofilii w Kościele.

- Kryzys wartości w polskim szkolnictwie, próby wprowadzenia do polskich szkół ideologii gender i standardów światowej edukacji zdrowia, których skutki nieuchronnie spowodowałyby deprawację dzieci już w wieku przedszkolnym i pozbawienie ich niewinności. Propagowanie karty LGBT. Wszystko to uderza w godność człowieka - mówił abp Jędraszewski w Łagiewnikach.

Dużym zarzutem wobec arcybiskupa jest jego podejście do skandalów pedofilskich. Wspomina się, że podczas głośnej sprawy Juliusza Paetza z 2002 roku Jędraszewski, ówczesny biskup pomocniczy był najaktywniejszym obrońcą oskarżanego o molestowanie kleryków hierarchy. Ignorował prośby poszkodowanych o pomoc, organizował akcje poparcia wobec Paetza, a całą sprawę starano się wyciszyć. Bąk-Ziółkowska przypomina, że ostatnio arcybiskup bronił też innego oskarżonego o pedofilię duchownego, australijskiego kardynała George'a Pella. Pell został skazany na 6 lat więzienia, abp Jędraszewski uznał to za przykład "prześladowania chrześcijaństwa".

Maria Bąk-Ziółkowska podkreśla w rozmowie z Onetem, że protest nie ma podtekstów religijnych. Nie chodzi o sprzeciw wobec wiary czy Kościoła. "Wielu z nas to osoby wierzące, praktykujące" - tłumaczy. Uważa jednak, że w mszy koncelebrowanej przez duchownego głoszącego takie poglądy uczestniczyć nie może. Szacuje, że w pikiecie pod świątynią weźmie udział kilkadziesiąt osób, zapowiadane jest przyniesienie transparentu.

Dyrekcja liceum nie komentuje sytuacji. Wygląda na to, że w sobotę msza odbędzie się zgodnie z planem. W kościele trwać będzie uroczystość, a przed nim - pikieta.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Gienek Loska nadal w śpiączce. Jego stan jest bardzo ciężki
  2. Maciej Kurzajewski w żałobie. Ojciec dziennikarza TVP nie żyje
  3. Rozenek zapytała syna, czy dzieci się z niego śmieją. "Nie mamo, to dorośli"
  4. Strasznie przykre informacje Polsatu. Nie żyje, miał tylko 15 lat
  5. TVN: 44 polskie dzieci jechały na wakacje. Autobus spłonął
  6. Szokujący zwrot z rana. Kolejna kobieta oskarża Jarosława Bieniuka

Źródło: Gazeta, Onet

Następny artykuł