Leszek Miller skomentował okrutną okładkę Faktu! Mocne słowa b. premiera

Leszek Miller skomentował okrutną okładkę Faktu! Mocne słowa b. premiera

Leszek Miller pozostaje obecnie w głębokiej żałobie. Były premier przedwcześnie pożegnał 48-letniego syna, którego śmierć zaszokowała polskich wyborców. Polityk zdecydował się więc właśnie odnieść do okrutnej okładki "Faktu", poprzez którą tabloid przekazał informację o odejściu Millera Jr.

Niespodziewana śmierć syna byłego premiera wstrząsnęła Polską. Do jego rodziny spływały słowa wsparcia oraz otuchy z różnych zakątków kraju, a wyborcy składali politykowi kondolencje bez względu na swe poglądy. Nie wszyscy wstrzymali się jednak w tej sytuacji z kontrowersyjnymi opiniami na temat odejścia Leszka Millera Jr. Największą medialną burzę wywołał swą okładką "Fakt", który umieścił w wydaniu papierowym tytuł: "Ojciec wybrał politykę, a syn sznur".

Leszek Miller odpowiada na okładkę "Faktu"

Krytycznie na temat działań redaktorów tabloidu wypowiedzieli się przedstawiciele Press Club Polska. Stwierdzili szybko, iż "to nie jest dziennikarstwo". - To skrajnie zawstydzające żerowanie na ludzkiej tragedii. Nie ma słów, którymi można dostatecznie dosadnie określić to postępowanie - napisano w oficjalnym stanowisku, na które odpowiedział sam ojciec zmarłego, Leszek Miller. - Serdecznie dziękuję za wyrazy współczucia i sprzeciw wobec praktyk żerujących na ludzkiej tragedii - napisał na Twitterze były polski premier, prowokując przeprosiny od przedstawicieli "Faktu".

Czy "Fakt" przeprosił za okładkę?

Redaktor naczelny dziennika "Fakt" przeprosił byłego premiera za okładkowy tytuł. Zrobił to najpierw na Twitterze, a potem także w formie oficjalnego oświadczenia zamieszczonego na stronie główniej dziennika. - Wykazaliśmy się brakiem szacunku, przekraczając granicę dobrego smaku i zasad, które powinny przyświecać zawodowi dziennikarza. To nie powinno się było wydarzyć. Panie Premierze, proszę przyjąć moje najszczersze przeprosiny dla Pana i Pańskiej Rodziny - powiedział oficjalnie redaktor naczelny tabloidowego medium. Dla wielu osób jednak oświadczenie to jest niewystarczające. Nie wiadomo, co musiałby zrobić naczelny "Faktu", żeby jego przeprosiny zostały uznane przez środowisko, jednak jego oświadczenie nie zostało uznane za wiarygodne.



  1. Chora na raka b. posłanka PiS radzi Kaczyńskiemu. To powinno uśmierzyć jego cierpienie
  2. Dramat Zofii Czerwińskiej. Lekarze rozłożyli ręce, sprawa jest beznadziejna
  3. Katastrofa smoleńska: Rosjanie się z tego nie wywiną! Na jaw wyszyły wstrząsające fakty
  4. Nigdy jej tego nie zapomną! Gwiazda Polsatu spowodowała wypadek, dramat
Następny artykuł