Miller nie ma litości. Oto co zrobi z dziennikarzami Faktu

Miller nie ma litości. Oto co zrobi z dziennikarzami Faktu

Leszek Miller nie ma łatwo po śmierci jedynego syna. Nie dość, że pochował swoje dziecko i przeżywa w tej sytuacji żałobę, to jeszcze mierzy się w tym trudnym czasie z uderzającą w jego dobro okładką tabloidu "Fakt". Na antenie RMF FM przyznał, że "to zostało zrobione z premedytacją - żeby sprawić ból".

Leszek Miller stwierdził tak o gorszącej okładce weekendowego wydania "Faktu". Dziennik nawiązał do śmierci Millera juniora artykułem "Ojciec wybrał politykę, a syn sznur". Szokujący tytuł stał się tematem ogromnej krytyki dziennikarskiej. Byłego premiera przeprosił już Robert Feluś, redaktor naczelny "Faktu". Po tym artykule zrezygnował z pracy w tej gazecie.

Leszek Miller nie odpuści

Były premier próbuje w tej chwili bronić swojego dobrego imienia. Postanowił, że nie odpuści i będzie walczył z redaktorami dziennika. Zawnioskował już do redakcji "Faktu" o przeprosiny na pierwszej stronie gazety i zadośćuczynienie finansowe. Jeśli tabloid tego nie uczyni sprawa znajdzie zapewne swój finał w sądzie. Miller wysłał też z żoną list do wydawcy "Faktu", koncernu Ringier Axel Springer. Na własnym przykładzie opisuje w niej co wyprawia polski tabloid i wnosi, by medium się opamiętywało w obliczu takiego wydarzenia jak śmierć. - Uważam, że nie można tego pominąć milczeniem - podkreślił w rozmowie z RMF. Dymisja redaktora naczelnego "Faktu" nie rozwiązuje sprawy. Stąd pismo do wydawcy niemiecko-szwajcarskiego koncernu.

Redakcja żerowała na tragedii?

Zdaniem Leszka Millera szokujący tytuł miał ogólną akceptację redakcji. - Dochodzą do mnie sygnały, że ta okładka się bardzo spodobała w zespole "Faktu" - mówił na antenie RMF FM. - Tam nie było żadnej refleksji, że coś się złego stało. Nie, to się po prostu spodobało. Czyli wnoszę, że to zostało zrobione z premedytacją. Żeby sprawić ból - dodał były premier i lider SLD. - Czas oswaja z ranami, ale rany i ból pozostaną do końca życia - mówił ponadto były premier Polski. O tym, że może pozwać "Fakt" napisał najpierw na swoim koncie na Twitterze.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Leszek Miller jr przed śmiercią przeżył koszmar. Narzeczona ujawnia
  2. Komornik zajął pieniądze Instytutu Lecha Wałęsy
  3. Miliony zrobiły to w PRL. Jeśli jesteś wśród nich, PKO BP wypłaci Ci fortunę
źródło: rmf24.pl Następny artykuł