Lekkoatletyka. Puchar Świata. Ewa Swoboda: Nie mam już siły, chyba. Mam dosyć

Lekkoatletyka. Puchar Świata. Ewa Swoboda: Nie mam już siły, chyba. Mam dosyć

Ewa Swoboda jest jedną z najlepszych polskich biegaczek. Fani uwielbiają ją nie tylko za dobre wyniki, ale także za ogromne poczucie humoru. Tym razem zawodniczka nie mogła jednak przed kamerami powstrzymać łez smutku i rozczarowania.

Swoboda wystartowała w biegu na 100 m, który odbył się podczas lekkoatletycznego Pucharu Świata w Londynie. Polka dotarła do mety z piątym czasem, co wyraźnie wyprowadziło ją z równowagi.

Ewa Swoboda zapłakana przed kamerami

- Źle to wyglądało. Myślałam, że szybciej pobiegnę - powiedziała w rozmowie z reporterem TVP Sport biegaczka, zaczynając płakać. - Po prostu, nie mam już siły, chyba. Mam dosyć. Trenerka powiedziała, że na rozgrzewce bardzo dobrze wyglądałam, sama się czułam bardzo dobrze, byłam gotowa na szybciej... - dodała także sportsmenka we łzach.

Czy biegaczka zrobi sobie zawodową przerwę?

Fani obecnie niezwykle martwią się o ulubienicę. W czasie tego samego wywiadu powiedziała bowiem także, iż "ktoś będzie ją musiał zastąpić", po czym wykonała gest sugerujący, że zrobi sobie sportową przerwę. Sympatycy talentu Swobody mają nadzieję, że biegaczka przechodzi jedynie chwilowy kryzys. Muszą jednak poczekać na kolejne wywiady, w których ujawni zapewne swoje plany na zawodową przyszłość. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



  1. Makabra! Gwiazdor Polsatu z zakrwawioną twarzą, zdjęcie w sieci
  2. Gdzie jest Cafe Belga? Czy jest tam Taco Hemingway?
  3. Dodę czeka rewolucja, fani już nie mają wątpliwości! „Ty jesteś w ciąży!”
  4. Przycinanie uszu i ogonów: ten makabryczny proceder nadal ma miejsce w Polsce
Następny artykuł