Nie żyje lekarz, który zgłosił się na ochotnika, by walczyć z koronawirusem. Pracował bez przerwy przez 35 dni

Nie żyje lekarz, który zgłosił się na ochotnika, by walczyć z koronawirusem. Pracował bez przerwy przez 35 dni Źródło: unsplash.com CHIRAG K

Lekarz sam zgłosił się do walki z koronawirusem. Media obiegła przykra informacja o jego śmierci.

Młody lekarz, którego śmierć przytłoczyła wiele osób, nie wyobrażał sobie pracy w innym zawodzie. Śmiało można stwierdzić, że był lekarzem z powołania, czego najlepszy dowód dał na krótko przed śmiercią. Jako ochotnik zgłosił się do zwalczania pandemii, w pocie czoła pracując bez przerwy przez 35 dni. Niestety, każdy człowiek ma granice własnej wytrzymałości, a u niego już dawno zostały one przekroczone. Mimo wytrwałej walki medyków trwającej do samego końca, nie udało się go uratować. 

Nie żyje lekarz, który sam zgłosił się do walki z COVID-19. Bez przerwy pracował niemal 40 dni 

29-letni doktor Dong Tian zmarł 21 marca tego roku, pozostawiając po sobie wielką pustkę i żal. Jak donosi "Wprost", powołując się na zagraniczne media, pod koniec stycznia, pracując w jednym z chińskich szpitali, sam zgłosił się do walki z koronawirusem. Pracował dzień i noc przez 35 dni. W końcu jednak musiał zostać objęty kwarantanną, podczas której jego stan zdrowia zaczął niespodziewanie się pogarszać. Dong w trafił zatem na OIOM, gdzie przebywał przez 19 dni. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Lekarze walczyli o jego życie, jednak niestety, z dnia na dzień było z nim coraz gorzej. W minioną sobotę wydarzyło się najgorsze. Rodzina oraz przyjaciele po fachu nie mogą uwierzyć, że odszedł tak niesamowity człowiek. Jak możemy się dowiedzieć, 29-latek zmarł zaledwie tydzień przed swoimi urodzinami. Pozostawił pustkę, której długo nic nie będzie w stanie wypełnić. 

Dzisiaj grzeje: 1. Syn słynnej aktorki przekazał tragiczne wieści. Zmarła wczoraj na koronawirusa

2. Z ostatniej chwili: wiadomo, co z próbną maturą i egzaminem 8-klasisty. Zapadła oficjalna decyzja

Szybko zorganizowano pogrzeb, na którym zjawił się prawdziwy tłum. Ceremonia odbyła się w jego rodzimym mieście. Żałobnicy przez cały czas trzymali w górze transparent z napisem: "Witaj w domu bohaterze walki z koronawirusem". Pożegnano go niezwykle ciepłymi, pełnymi uznań słowami, przyznając, że Dong całą swoją młodość poświęcił karierze lekarskiej. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nowe objawy koronawirusa. Lepiej ich nie lekceważyć
  2. Wiemy, dokąd trafi milion euro od Lewandowskich. Para zamknęła usta krytykom
  3. Ważny apel papieża Franciszka. Poprosił o jedną rzecz, podał datę 25 marca
  4. Syn słynnej aktorki przekazał tragiczne wieści. Zmarła wczoraj na koronawirusa
  5. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania uczestników mszy. Jedna z osób miała koronawirusa, wielkie niebezpieczeństwo
  6. Asia pracująca w Biedronce nie zamierza dłużej milczeć. Treść jej ponurego listu trafiła do sieci

Źródło: wprost

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News