Lekarka wyjechała do zgonu. Po drodze zobaczyła sceny, które nią dogłębnie wstrząsnęły

Lekarka wyjechała do zgonu. Po drodze zobaczyła sceny, które nią dogłębnie wstrząsnęły Źródło: pxfuel.com Creative Commons Zero - CC0

Lekarz, jadąc do zgonu i obserwując przesuwające się widoki za oknem, nie mógł uwierzyć w to, co widzi. Sądził, że znajduje się w innym wymiarze. Te sceny zapamięta na długo.

Lekarz może poczuć się wstrząśnięty, zły i rozczarowany, oglądając takie widoki zza okna. Medyk jadący do zgonu wszystko dokładnie opisał wszystko w krótkim i dosadnym poście umieszczonym w mediach społecznościowych.

Lekarz nie zostawił na nich suchej nitki

Maria Huculak na co dzień pracuje w Szpitalu Murcki w Katowicach. W trudnym okresie epidemii daje z siebie o wiele więcej, często zaniedbując rodzinę i nie śpiąc po kilkadziesiąt godzin. Nic dziwnego, że mocno wstrząsnęły nią widoki, które oglądała przez szybę radiowozu. Nie może pogodzić się z tym, że jako medyk ryzykuje zdrowie i życie, a inni ludzie, którzy dobrze wiedzą, w jak patowej sytuacji znalazł się cały świat, za nic mają tak zalecania pozostania w domu.

- Dziś, 18.03.2020r, godzina 18.00. Katowice. Jadę na zgon policyjny w radiowozie na sygnale! Jestem w pracy 56h non stop, nie spałam od 30h. Bo nie ma kto pracować! Okolica Doliny Trzech Stawów, patrzę a tam co? Prawdziwa okupacja, pikniki rodzinne na trawie, zawody na wrotkach, rolkach, rewia mody, piwko, seniorzy, niemowlaki, dużo młodzieży, całe rodziny, muzyka, ludzie świętują wolne od szkoły, pracy, bo Przecież jest wolne! To tak wygląda kwarantanna? Tak rozumiemy ideę "zostań w domu"? Jestem oburzona. Medycy dają z siebie 200% w imię czego? - czytamy we wpisie lekarki.

"Na 35 łóżek jest nas teraz tylko dwójka lekarzy"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lekarka jest mamą trójki dzieci w wieku 3,5 i 8 lat. Z pociechami przebywa jej mąż, ponieważ ona nie chce zostawić pielęgniarzy i lekarzy bez wsparcia w tych trudnych chwilach. Przyznaje, że złość narastała w niej już od jakiegoś czasu. Była w szoku już wtedy, kiedy jej sąsiad wrócił z Włoch i miał poddać się domowej kwarantannie. Mężczyzna chodził na spotkania towarzyskie i wiódł normalne życie, a mieszkańcy wsi, w której mieszka lekarka, wręcz drżeli ze strachu. Kiedy kobieta zwróciła mu uwagę odnośnie jego zachowania, zobaczyła tylko środkowy palec.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia właśnie poinformowało o kolejnych przypadkach koronawirusa w Polsce. Chorych coraz więcej
2. Wprowadzono stan epidemii. Jakie sklepy będą otwarte? Od dziś tylko niektóre mogą funkcjonować

Jak zaznacza Maria Huculak, lekarze są zatrudniani na kontrakcie, są więc sami dla siebie pracodawcami. W rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" gorzko stwierdziła, że "martwy lekarz jest lepszy niż żaden lekarz. Zawiodło ją to, że kiedy wybuchła epidemia, wielu nowych lekarzy ratowało się zwolnieniami: L4 lub wykorzystaniem wolnego nad opiekę nad dzieckiem. Niektórzy przechodzą także kwarantannę, nie mogą fizycznie pomóc.

- Zostało nas bardzo mało. Na oddziale wewnętrznym Szpitala Murcki, gdzie pracuję, na 35 łóżek jest nas teraz tylko dwójka lekarzy - moja szefowa i ja. Ja dodatkowo pracuję w areszcie i więzieniu przy Mikołowskiej w Katowicach. Kiedy ewakuowano szpital w Tychach, który stał się tylko zakaźnym, pacjentów stamtąd przetransportowano do nas. A pacjenci są "złośliwi" - ciągle chorują nie tylko na koronawirusa, ale też na serce, nerki, trzustkę. Tak więc to prawda - byłam na dyżurze przez 56 godzin - opowiada lekarka w rozmowie z dziennikarzami "Dziennika Zachodniego".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Cały kościół oddany do dezynfekcji. Zarażony koronawirusem ksiądz odprawiał msze
  2. Skoczek narciarski wyjechał na wakacje mimo epidemii. Fani oburzeni, nie pozostawili na nim suchej nici (FOTO)
  3. Przyciągał tłumy Polaków, wszyscy go uwielbiali. Niestety, nie żyje
  4. Musieli zabrać chorą Polkę z powodu koronawirusa. Gdy wychodziła z domu wypowiedziała zdanie, które ratownicy zapamiętają do końca życia
  5. Nie mieści się w głowie, ojciec robił Damiankowi nieludzkie rzeczy. Najgorsze jest jednak zachowanie matki
  6. Koszyki w Lidlu mają ukrytą super funkcję. Jest nieznana wielu klientom

Źródło: Facebook, Dziennik Zachodni

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News