Lekarz ostrzega przed epidemią
Facebook Lekarz Bartosz Fiałek
Irmina Jach - 4 Listopada 2020

Lekarz z polskiego szpitala nie mógł dłużej milczeć. Powiedział o najgorszym

Lekarz, który pracuje w jednym z polskich szpitali, postanowił przerwać milczenie na temat obecnej sytuacji epidemiologicznej na terenie kraju. Specjalista powiedział, co według niego czeka Polaków już w najbliższych tygodniach i co należy zrobić, by powstrzymać nadchodzącą katastrofę. Jeśli rząd nie podejmie zdecydowanych działań, stanie się najgorsze.

Lekarz Bartosz Fiałek, który pracuje między innymi na SOR-ze nie ma wątpliwości co do tego, jak będzie rozwijać się sytuacja epidemiologiczna w Polsce w ciągu najbliższych tygodni. Tendencja przyrostowa, którą obserwujemy w ciągu ostatnich tygodni, nie zwolni samoistnie. Według specjalisty konieczne jest wprowadzenie bardzo rygorystycznych restrykcji. Jego zdaniem pandemię jest w stanie powstrzymać tylko całkowity lockdown.

Już nie ma odwrotu. Premier właśnie nałożył na Polaków nowe, poważne obostrzeniaJuż nie ma odwrotu. Premier właśnie nałożył na Polaków nowe, poważne obostrzeniaCzytaj dalej

Lekarz zwraca się do rządu z prośbą o wprowadzenie lockdownu

Lekarz uważa, że obecnie pandemia znajduje się w dramatycznym stadium. Żadne obostrzenia, które wchodzą w skład tak zwanego "miękkiego lockdownu" nie są - w jego opinii - w stanie zatrzymać tendencji wzrostowej. Na niekorzyść Polaków działa obecnie nie tylko nierzetelne stosowanie się do zasad rygoru sanitarnego, ale także warunki atmosferyczne. Pomocne może okazać się wyłącznie zamrożenie gospodarki, które można było obserwować wiosną.

- Przyrosty zatrzymają się po około 10-14 dniach od wprowadzenia całkowitego lockdownu. Nie ma innego wyjścia. Przy tak dużym przyroście zakażonych, nie pomoże stosowanie półśrodków (...). Z punktu widzenia gospodarczego moja wypowiedź może wydawać się nieracjonalna, ale ja widzę, co się dzieje. Pacjenci niestety będą umierać z tego powodu, że nie będzie dla nich miejsca. Nie ma innej metody zatrzymania transmisji wirusa. Dopóki będziemy wychodzić, kontaktować się między sobą to są idealne warunki dla wirusa. Temperatura, która jest na zewnątrz, również sprawia, że wirus będzie coraz lepiej "czuł się" w naszym kraju - mówi lek. Bartosz Fiałek.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Rodzice weszli rano do pokoju córeczki i zamarli, dziecko zniknęło. Miesiąc później dostali telefon i zaczęli płakaćRodzice weszli rano do pokoju córeczki i zamarli, dziecko zniknęło. Miesiąc później dostali telefon i zaczęli płakaćCzytaj dalej

- Doskonale zdaje sobie sprawę z bardzo negatywnych następstw ekonomiczno-gospodarczych, recesji, ale pytanie, czy bardziej boimy się bankructwa czy śmierci? - dodał retorycznie ekspert.

Lekarz nie kryje, że sytuacja w polskich placówkach medycznych jest naprawdę dramatyczna. Przyznał, że w wielu szpitalach skończyły się miejsca dla nowych pacjentów podejrzanych o zakażenie SARS-CoV-2, z potwierdzonym COVID-19 oraz z innymi ostrymi i przewlekłymi schorzeniami. Karetki oczekujące na szpitalnych parkingach na przyjęcie pacjenta stają się powoli codziennością.

- To nie jest sianie paniki, czy straszenie na wyrost, tylko to jest prawdziwa relacja. Obecnie rzeczywistość wygląda tak, że pacjenci covidowi prawie nie mają miejsca. Mamy na przykład ośmiu pacjentów covidowych i możemy przyjąć 2-3, a pięciu dalej leży w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Kończą się też miejsca dla osób z innymi przewlekłymi schorzeniami, które z powodu pojawienia się koronawirusa nie zniknęły - alarmuje ekspert.

Niestety, liczby zgonów niestety będą rosnąć proporcjonalnie do przyrostu liczby zakażonych. Lekarz nie ma wątpliwości, że za około dwa tygodnie liczba dziennych śmierci z powodu COVID-19 i chorób współistniejących ulegnie podwojeniu.

- Jeżeli chodzi o liczbę zgonów, to musimy mieć świadomość, że aktualne liczby dotyczą przypadków COVID rozpoznanych około 14 dni temu, tyle mniej więcej trwa rozwinięcie objawów i fazy zaostrzenia. Wiemy, jak wygląda statystyka, przy obecnych przyrostach zakażeń, za dwa tygodnie możemy się spodziewać powyżej 600 zgonów na dobę - ostrzegł.

Dzisiaj grzeje:

1. Nowy zakaz dla jeżdżących samochodami. Wiele osób mówi o wręcz żenującej sytuacji

2. Ministerstwo edukacji ma pilną wiadomość do wszystkich szkół. Stanie się 10 listopada o 11:11

3. Stan był bardzo ciężki, lekarze robili co w ich mocy. Media obiegła właśnie wieść o stanie zdrowia męża Anny Dymnej

Nie można przy tym zapominać, że zgony, które zostały uwzględnione w ministerialnych statystykach nie są jedynymi, do których doszło w trakcie trwania pandemii. Zwrócił uwagę na istnienie tak zwanych "ukrytych zgonów". Cały post lekarza w mediach społecznościowych można przeczytać tutaj.

- Ukryte zgony to są zgony spowodowane ograniczeniem dostępu do opieki zdrowotnej. To trzeba jasno powiedzieć, że z powodu braku możliwości opieki nad tymi pacjentami, doszliśmy już do granicy wydolności systemu. To są pacjenci, którzy albo się nie leczyli, bo nie mieli dostępu, albo nie zdążyli dojechać, bo nie było karetki - podsumował ekspert.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zamknęli go w celi, bez światła, wody i jedzenia. Inspektor DIOZ został potraktowany jak przestępca, teraz doczekał się sprawiedliwości
  2. Justyna Kowalczyk nie wytrzymała. Mocno uderzyła w rządzących, poszło o Strajk Kobiet
  3. Tadeusz Rydzyk zaczął sprzedawać mąkę. Nie do wiary, ile życzy sobie za kilogram
  4. TVN pilnie ostrzega, zacznie się już we wtorek. Lepiej nie wychodzić z domów
  5. Nagrał, co Żandarmeria Wojskowa wyrabia na cmentarzu. Burza w sieci po publikacji filmu
  6. Nowa technologia w Biedronce. Miłośnicy bezpieczeństwa i oszczędności będą zadowoleni
  7. W łatwy sposób możesz pomóc w leczeniu COVID-19, a jeszcze sporo na tym zyskać. Wyjaśniamy szczegóły akcji

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: AbcZdrowie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News