Lekarka o szczepieniach celebrytów
instagram.com maja_herman_amici
Irmina Jach - 4 Stycznia 2021

Lekarka obnaża prawdę o szczepionkach dla celebrytów. "Zabraliście dla mnie szczepionkę"

Lekarka zabrała głos w sprawie celebrytów, którzy wzięli udział w procedurze szczepienia przeciwko COVID-19 na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Pracownica placówki nie kryje żalu. Uważa, że „zabrali szczepionkę przeznaczoną dla niej”.

Od kilku dni nie cichnie krytyka skierowana w stronę celebrytów, którzy skorzystali ze szczepienia przeciwko COVID-19 poza obowiązującą kolejką. Zdaniem jednego z pracowników Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego proceder opóźnił podanie preparatu osobom znajdującym się w tzw. grupie zerowej.

Lekarka skrytykowała celebrytów, którzy zaszczepili się przeciwko COVID-19

Wśród 18 artystów zaszczepionych na WUM-ie znaleźli się Krystyna Janda, Maria Seweryn i Wiktor Zborowski, który tłumaczył, że „WUM wystosował takie zaproszenie do teatru do Kryśki Jandy i teatr to koordynował”. By jedna z gwiazd mogła skorzystać z preparatu, stojący w kolejce lekarz musiał zrezygnować z zabiegu.

- Wtedy zorientowaliśmy się, że do szczepień przychodzą osoby, które znamy z mediów. Przy czym nikt z personelu placówki nie wiedział, dlaczego właściwie szczepią się one poza kolejnością. Nikt nie słyszał o jakiejś akcji promocyjnej - mówił jeden ze studentów uczelni w rozmowie z Wirtualną Polską.

Wiele osób podejrzewa, że wybór „ambasadorów szczepień” był podyktowany prywatnymi koneksjami rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Profesor Zbigniew Gaciong jest wiceprzewodniczącym Rady Fundacji TVN. Do skorzystania z preparatu zaprosił samego Edwarda Miszczaka.

Grał w kultowych serialach puszczanych m.in. na Polsacie. Nie żyje aktor, przegrał z tętniakiem mózguGrał w kultowych serialach puszczanych m.in. na Polsacie. Nie żyje aktor, przegrał z tętniakiem mózguCzytaj dalej

Pracownicy uniwersytetu nie są zachwyceni procederem władz. Jedna z lekarek, Maja Herman, postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami w mediach społecznościowych. Specjalistka w zakresie psychologii i psychoterapeutka nie kryje, że ma żal do dyrekcji WUM-u i celebrytów.

- Jestem lekarką, pracuję na WUM. [...] nie zapisałam się tam na szczepienie, żeby medycy pracujący tam codziennie byli pierwsi i dlatego też, że pomyślałam, że WUM tak zbierał szybko pisemne oświadczenia, że pewnie będę zaszczepiona. Nikt nie zadzwonił, nikt nie zapytał - napisała wzburzona lekarka.

- Znam świat celebrytów bardzo dobrze. Ich życie gna milion razy szybciej niż nasze i do tego na innej orbicie. Większość z nich uważa, że im się należy wszystko, wdzięczności nie będzie. [...] Zabraliście dla mnie szczepionkę. I tego wam nie zapomnę - dodała.

Aktorzy poczuli się dotknięci krytyką. Andrzej Seweryn, który również zaszczepił się przeciwko COVID-19 przyznał, że skorzystał z oferty „z głębokim przekonaniem, że będzie to miało sens wybiegający poza prywatny interes 75-letniego obywatela z grupy wysokiego ryzyka”. Miał zamiar pochwalić się zdjęciem w mediach społecznościowych, by zachęcić obywateli do poddania się procedurze.

Uczelnia nie chce komentować sprawy. Rektor wydał specjalne oświadczenie, w którym poinformował, że powołał wewnętrzną komisję, której zadaniem jest wyjaśnienie kontrowersyjnej sprawy. Uważacie, że krytyka, która spadła na WUM i celebrytów jest słuszna?

Lekarka zabrała głos w sprawie szczepień dla celebrytów

Źródło zdjęcia: Instagram @maja_herman_amici

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Obrazy PikioNiewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Zenek Martyniuk. Widok jego domu wyzwala skrajne reakcjeCzytaj dalej

Źródło: Wirtualna Polska/Gazeta Wyborcza/Polsat News/Wprost

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News