Wałęsa publicznie upokorzył Kaczyńskiego! Jego wpis to petarda

Wałęsa publicznie upokorzył Kaczyńskiego! Jego wpis to petarda

Lech Wałęsa, tak jak miliony innych Polaków, wspomina dziś 37. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego na terenie PRL. Niestety, ale ten szczególny w historii naszego kraju dzień został wykorzystany do walki politycznej między autorami rozkładu PRL. Były prezydent upokorzył na Twitterze prezesa PiS.

Lech Wałęsa dla ogromnej części Polaków jest dziś symbolem lat 80. i walki o odsunięcie PZPR od władzy. Związkowiec i organizator strajków w całym kraju w 1990 roku, po całkowitym rozmontowaniu aparatu opresyjnej, komunistycznej władzy został wybrany prezydentem, a sprawując to stanowisko, jedynie pomógł w utrwaleniu na świecie obrazu rewolucji przeprowadzonej przez niemalże jego samego. Z przekonaniem tym od lat walczy Jarosław Kaczyński i jego środowisko, które oddaliło się od reszty dawnych opozycjonistów już na samym początku wolnej Polski. Dzisiejsza rocznica jet niestety nie najlepszym dniem dla obozu władzy, by deprecjonować Lecha Wałęsę.

Były prezydent nie omieszkał jednak wspomnieć o tym, co Jarosław Kaczyński robił 13 grudnia 1981 roku. Swoje przemyślenia na ten temat zamieścił na Twitterze.

Co Kaczyński robił 13 grudnia?

Wszyscy doskonale wiedzą, co Jarosław Kaczyński robił 13 grudnia 1981 roku. Przyszły premier i prezes partii rządzącej, wówczas 32-letni opozycjonista, wstał o godzinie 12:00 i udał się do kościoła, nie wiedząc, że w nocy gen. Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny na obszarze całego państwa.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony. [...] W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało - wyznał w 1991 roku Kaczyński.

Lech Wałęsa bez litości wobec Jarosława Kaczyńskiego

Gdy Kaczyński modlił się do Boga, Wałęsa już dawno znajdował się w rękach SB, która aresztowała go w celu internowania w jego własnym mieszkaniu. To samo stało się z Lechem Kaczyński i tysiącami innych opozycjonistów. Internowanie nie spotkało Jarosława Kaczyńskiego ani na początku stanu wojennego, ani bliżej jego końca. Choć prezes PiS bardzo chciał znaleźć się w więzieniu, jego sen nigdy się nie spełnił. Wiedzę o tym wykorzystał dziś Lech Wałęsa, który zamieścił na Twitterze wyśmiewający Kaczyńskiego wpis. Post szybko zniknął, ale internauci zadbali, by nie zginął.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Mateusz Morawiecki pojawił się w serialu Klan! Polacy nie mogą uwierzyć
  2. Norbi ujawnił najpilniej strzeżoną przez TVP tajemnicę! Fani Janowskiego dostali szału
  3. Oficjalne: Ukraina wprowadza STAN WOJENNY!
  4. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
  5. Modne paznokcie: Co będzie HITEM w 2019 roku?
źródło: dziennik.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News